Kasy fiskalne w gabinetach. Urząd Skarbowy szkoli, lekarze psioczą

Od 1 maja 2011 r. lekarze będą musieli rejestrować swoje dochody przy pomocy kas fiskalnych. Obowiązek taki wynika z rozporządzenia Ministra Finansów. Niektóre Urzędy Skarbowe organizują szkolenia dotyczące nowych przepisów.
Urzędnicy skarbowi nie instruują, w jaki sposób używać kas. Od spraw technicznych są sprzedawcy tych urządzeń. Inspektorzy informują m.in. o tym, którzy lekarze powinni, wg przepisów, kupić kasy i je używać. - Lekarze, którzy przekroczyli obrót 40 tys. zł w tamtym roku, bądź w tym, od 1 maja muszą mieć kasę fiskalną - tłumaczy inspektor Jolanta Sierek-Rembiesa, która prowadziła takie szkolenie w US w Oświęcimiu. Przyszło na nie kilku lekarzy i przedstawicieli przychodni.

Lekarze traktują kasy jako zło konieczne. - Psioczymy na kasy, no ale taki jest świat. Można się do wszystkiego przyzwyczaić, więc do kasy fiskalnej też - mówią.

Czy obsługa kas to dla lekarzy będzie jakiś kłopot? - I tak to robiliśmy na papierze, teraz będę musiał prowadzić to w formie elektronicznej. Nie jest to trudne - wyjaśnia ginekolog, który uczestniczył w szkoleniu. - Dowiedziałam się nowych rzeczy. Np. tego, że muszę dokładnie pilnować terminów serwisowania, że najpóźniej po siedmiu dniach od instalacji kasy muszę zgłosić to do skarbówki. No i tego, że w razie awarii kasy nie mogę przyjmować pacjentów, chyba, że mam zapasową kasę - dodaje inna pani doktor.

Kasy fiskalnej nie muszą mieć lekarze, którzy pracują wyłącznie na podstawie umów z placówkami medycznymi, podobnie jak lekarze świadczący usługi medyczne realizowane na podstawie kontraktów z NFZ.

Kasa fiskalna kosztuje ok. 1500 zł. Państwo zwróci lekarzowi maksymalnie 700 zł za zakup urządzenia.

- Od 1 maja w prywatnych gabinetach pacjenci powinni dostać paragon z danymi, czyli: punkt wykonania i kwota sprzedaży usługi. W czasie wizyty domowej lekarz też musi mieć kasę i wydrukować paragon - tłumaczy inspektor.

Z rozporządzenia MF wynika, że oprócz usług medycznych ewidencjonowaniu przez kasy będą podlegać m.in. usługi prawne, księgowe i rachunkowe. Rejestracji obrotu za pomocą kas będą podlegać też usługi tłumaczenia, detektywistyczne, rekrutacji pracowników, pogrzebowe oraz m.in. sprzedaż biletów na imprezy widowiskowe, kulturalne, mecze, bilety do cyrku.

Kas nie muszą instalować notariusze, którzy i tak prowadzą rejestr na podstawie ustawy o notariacie. Zwolnione z ewidencjonowania przez kasy są także tzw. usługi sieciowe, np. sprzedaż prądu czy gazu - tam i tak są wystawiane faktury - oraz takie usługi jak: finansowe, pocztowe i telekomunikacyjne.

Obecnie zainstalowanych jest ponad 1,5 mln kas fiskalnych. Ministerstwo Finansów szacuje, że podatnicy będą musieli zainstalować ok. 300 tys. takich urządzeń.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM