Piekarska po raporcie Millera: Katastrofa musiała się wydarzyć

- Przeczytałam raport komisji Jerzego Millera i jestem przerażona, bo pokazuje nieprawdopodobny bałagan w 36. Pułku - mówiła w Poranku TOK FM Katarzyna Piekarska. - Tam był taki bałagan, że ta czy inna katastrofa musiała się wydarzyć, tam nieszczęście wisiało w powietrzu - dodała wiceprzewodnicząca SLD.
Wczoraj prezydent Komorowski powołał nowego ministra obrony narodowej - Tomasza Siemoniaka. - Ta nominacja jest bez znaczenia, bo to jest minister na dwa miesiące - komentowała Katarzyna Piekarska w TOK FM.

- Natomiast jestem przerażona po przeczytaniu raportu komisji Jerzego Millera, bo pokazuje nieprawdopodobny bałagan w 36. Pułku Lotnictwa Transportowego - dodała wiceprzewodnicząca SLD. - Oczywiście można mówić, że Rosjanie mieli nieprzygotowane lotnisko, że źle naprowadzali naszych pilotów, ale ten samolot nie powinien w ogóle wystartować - podkreślała Piekarska.

Katarzyna Piekarska mówiła w TOK FM o swoich obawach, że taka sytuacja dotyczy nie tylko 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa, ale całej polskiej armii. - Od lat przeprowadzano jakieś kontrole, ale tak naprawdę to była fikcja. Gdyby ktoś chciał przeprowadzić naprawdę rzetelną kontrolę, to okazałoby się, że sytuacja całej polskiej armii jest katastrofalna - ubolewała Piekarska. - W tym 36. Pułku większość procedur była naginana albo łamana. Tam był taki bałagan, że ta czy inna katastrofa musiała się wydarzyć, tam nieszczęście wisiało w powietrzu - mówiła posłanka SLD.



Mało kobiet na jedynkach SLD? "Będę apelowała do kolegów"

- To skandaliczne, bo kobiety miały wcześniej obiecane te jedynki i dwójki - tak prof. Magdalena Środa komentuje listy SLD, na których tylko cztery kobiety zajmują pierwsze miejsca. - Ja postrzegam ten artykuł jako sprzyjający moim planom przed piątkowym zarządem, bo mam nadzieję wprowadzenia jeszcze pewnych korekt na listach - mówiła Katarzyna Piekarska w TOK FM. - Rzeczywiście mało jest kobiet na jedynkach, bo tylko cztery panie, a okręgów kilkadziesiąt - przyznała wiceprzewodnicząca SLD. - Powołując się na autorytet pani prof. Środy będę usiłowała przekonać kolegów do ustąpienia wspaniałym, świetnie przygotowanym koleżankom - mówiła Katarzyna Piekarska w Poranku TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (4)
Piekarska po raporcie Millera: Katastrofa musiała się wydarzyć
Zaloguj się
  • przyganiacz

    Oceniono 1 raz 1

    Piekarska po raporcie Millera: Katastrofa musiała się wydarzyć

    NIE MUSIAŁA.
    Bo musi to na Rusi, a w Polsce to jak kto chce. I tylko dzięki takiemu podejściu do porządku i obowiązków się zdarzyła...

  • j4s4

    Oceniono 5 razy 1

    Pani Piekarska zapomina że jej polityczni towarzysze też mają swój wkład w rozpaskudzenie wojska. Wojsko po prosty trzeba przykroić do możliwości finansowych państwa! Jak więcej zakupów sprzętu tym mniej żołnierzy! Inaczej zawsze będzie to improwizacja jak w SPLT!

  • vinogradoff

    0

    Kontrole w wojsku moglby w sposob obiektywny przeprowadzac instytucje zewnetrzne wobec wojska aby zagwarantowac im pelna niezaleznosc od olbrzymich wplywow wojska na tresc raportow pokontrolnych. Tu dziala bardzo zlozony system naczyn polaczonych, kazdy od kogos i od czegos zalezy a stawka jest bardzo wysoka gdyz wszyscy walcza o najwyzsze etaty, gdzie juz nie ma odpowiedzialnosci za nikogo a ino za siebie aby nie podpasc z jakims exsesem najczesciej alkoholowym i wysoki stopien, prestiz , przywileje oraz dobra pensja. Bedac zolnierzem powolanym z rezerwy przezylem kontrole Okregu Wojskowego gdzie grupa wysokich ranga kontrolerow zjechala autokarem w 50,- osob i kazdy specjalista badal po swojej bardzo waziutkiej linii a wiec praktycznie nic nie powinno sie ukryc. Praktyka byla taka, ze jak ktos z dowodcow pulkow mial awansowac i pojsc na szkole ginieralow do Moskwy ( najlepsze akademie wojenne na swiecie i tylko Pruska Krolewska byla lepsza) aby awansowac po powrocie na ginierala to kontrola jego pulku wykazywala idealny stan natomiast jak ktos byl podpadniety bo np. przy wodce skrytykowal jakas wazna osobe to ta sama kontrola w tym samym pulku po pol roku od tej pierwszej wykazywala totalny bardak i burdel na kolkach a dowodca byl zgnojony dokumentnie i wdeptany w glebe. Pan Walesa ujawnil ze u niego jak byl na etacie Prezydenta o awansie na ginierala decydowal podpis na wniosku Biskupa Polowego WP , ktorym byl slynny smakosz dobrego zarcia i vodecznosci w nielimitowanych ilosciach abp. ks Slawoj Leszek-Glodz.. Jak w takiej sytuacji maja zachowywac sie oficerowie w wojsku? Pierwszym krajem na Planecie ktory wprowadzi obiektywne kryteria oceny ofocerow od czego zalezaly ich awanse i kariery byly Prusy i juz nikt sie do tego idealu nawet nie zblizyl. Dobrego Dyrektora cegielni, ktory zaliczyl kariere od zataczki i wytaczki oraz kopania gliny nie oklamie zaden robotnik a jak bedzie Dyrektorem przywiwzionym w teczce, analfabeta to oklamie go sprzataczka z cegielni i doprowadzi do zatrudnienia kilku kolezanek na etacie pan sprzatajacych.

  • vinogradoff

    0

    Pani Piekarska jak zwykle mocno przesadza z tym bezposrednim wplywem na katastrofe sytuacji w wojsku w 36 specpulku i w panstwie. ta katastrofa wogole by sie nie wydarzyla gdyby na miejscu Protasiuka za sterami siedzial nieco inny osobnik o innych parametrach osobowosciowych to nie doprowadzilby samolotu do sytuacji kryzysowej a jak uzyskalby informacje od Rosjan, ze na Korsazu warunkow do londowania niet z powodu Tumana to odfrunalby na lotnisko zapasowe , ktore by sam wybral jak pan Prezydent zwlekal az do swej smierci z podjeciem decyzji. Ta katastrofa musialby sie wydarzyc nawet i wtedy gdyby polakie panstwo funkcjonowalo idealnie, gdyby sytuacja w wojsku byla doskonala a w 36 pulku idealnie doskonala a sam samolot byl tej klasy co samolot Prezydenta USA to taki sam pilot z takim samym zestawem cech osobowosci tez by go rozwalil o i ziemie. Jedno co mogloby tu wykluczyc katastrofe i co rzeczywiscie w jakims stopniu obciaza wina panstwo to fakt, ze jednak wojskowe komisje podczas wielu badan w tym psychologicznych dopuscily osobe o parametrach osobowosciowych Protasiuka a przeciez taki kandydat powinien byc juz na etapie postepowania rekrutacyjnego wyeliminowany i to dozywotnio z lotnictwa gdyz nie gwarantowal pruskiej dyscypliny i bezwzglednego poszanowania prawa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX