Trójmiasto: Dłużnicy ruszyli do spółdzielni, żeby odpracować czynsz. Czemu?

W Gdańsku odpracowywanie czynszowych długów stało się nagle popularne. Mieszkańcy z miotłą czy pędzlem w ręku zmniejszyli już swoje zaległości o ponad 1,2 mln zł. Czemu? Bo zaczęło im się to bardziej opłacać. Za godzinę pracy spółdzielnia odlicza im z długu 10 zł, a nie jak było wcześniej 5. - To rekord - cieszą się urzędnicy magistratu. Jednak nie wszystkie polskie miasta stosują taką metodę na walkę z zadłużeniem spółdzielców. Często brakuje albo woli albo możliwości.
- To rekordowy rok - pokazuje wyliczenia Magdalena Kuczyńska z gdańskiego magistratu. - Dziennie swoje długi odpracowuje nawet 150 osób. W tym roku dłużnicy tylko do końca lipca zmniejszyli swoje zobowiązania o ponad 600 tys. zł, czyli więcej niż w poprzednich trzech latach łącznie. W sumie kwota odpracowanego zadłużenia przekroczyła 1,2 mln zł - dodaje.

Czynszu w Gdańsku nie płaci ponad 13 tys. ludzi, czyli ponad połowa najemców. Ich zadłużenie to około 110 milionów złotych.

Spółdzielnie od lat walczą z niewypłacalnymi lokatorami. Listy z nazwiskami dłużników na klatkach się nie sprawdzały. Możliwość spłaty długu dzięki pracy na rzecz spółdzielni (jak np. sprzątanie ulic i zieleńców, odśnieżanie, malowanie klatek schodowych, a dla osób starszych drobne prace biurowe: kopertowanie czy układanie akt) nie miały dużego powodzenia. Dlaczego akurat w Gdańsku się ruszyło?

Pracują, bo bardziej im się to opłaca

Miasto podniosło stawkę dla dłużników z 5 złotych w ubiegłych latach do 10 złotych i większej liczbie ludzi zaczęło się to po prostu opłacać. Zamiatanie chodnika to też nie wstyd, jeśli robi to co drugi sąsiad.

Dłużnicy nie dostają pieniędzy do ręki. Każda godzina pracy zmniejsza ich dług o 10 złotych. Można odpracowywać nie tylko własne zaległości, ale także długi członków rodziny. Każdy pracownik przed podjęciem pracy przechodzi szkolenie BHP.

Pracę w zamian za spłatę zadłużenia może podjąć najemca, którego dług nie przekroczył 20 tys. zł, a który na bieżąco reguluje opłaty za mieszkanie. Jeśli dług przekroczył wyznaczoną barierę, decyzję o możliwości jego odpracowania podjąć może na wniosek zainteresowanego dyrektor Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych.

Jak jest w innych miastach?

W Lublinie za mieszkania nie płaci 12 proc. lokatorów. Łącznie są dłużni Zarządowi Nieruchomości Komunalnych w Lublinie 72 miliony złotych. Nie ma możliwości odpracowania długu. Rzecznik ZNK, Artur Cichoń, wyjaśnia, że nie ma zainteresowania odrobieniem należności w ten sposób. O taką możliwość pyta średnio jedna osoba na 2 lata.

W Poznaniu czynszu nie płaci ponad 4 tysiące z spośród 14 tysięcy dłużników mieszkań komunalnych. Z tego tytułu miasto straciło w tym roku kilkanaście milionów złotych. Rok temu było to ponad 10 mln. Urzędnicy chcą, by dłużnicy mieli możliwość odpracowania długu, ale nie wiadomo kiedy to się stanie i jakie prace mieliby wykonywać dłużnicy. Są plany, ale żadnych konkretów na razie nie ma.

W Bydgoszczy najemcy mieszkań komunalnych mają wobec spółki Administracja Domów Miejskich ok. 50 mln zł długu. W sumie zadłużonych jest blisko 7,7 tys. mieszkań to dwie trzecie wszystkich lokali ADM. Długów w żaden sposób odpracowywać nie można, bo spółce zabrania tego prawo wyjaśnia Dorota Zalewska z ADM w Bydgoszczy: - Na odpracowywanie nie pozwala nam ustawa o zamówieniach publicznych. Jednak rozważamy wprowadzenie takiej zasady. Wymaga to jeszcze konsultacji z prawnikami. Dłużników jest bardzo dużo, a odpracowanie długu w ADM-ach wiąże się właściwie tylko ze sprzątaniem i drobnymi pracami remontowymi - dodaje Zalewska.

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (2)
Trójmiasto: Dłużnicy ruszyli do spółdzielni, żeby odpracować czynsz. Czemu?
Zaloguj się
  • tarlaff

    0

    Żeby pojęcia mogły się pomieszać, należy je najpierw umieć odróżniać. Moim zdaniem nie ma żadnych różnic między lokalem komunalnym a spółdzielczym wg artykułu .

  • ktotoicoto

    0

    Komuś mieszkania spółdzielcze pomieszały się z komunalnymi - w Gdańsku odpracować
    można zaległości czynszowe w zasobach komunalnych (miejskich).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX