Obywatele do Senatu: Dość rozmów o związkach partnerskich i katastrofie smoleńskiej

W sobotę, 20 sierpnia, w samo południe zaprezentują swoje listy wyborcze. Kandydaci wyłonieni przez członków Unii Prezydentów Miast będą naukowcami, działaczami lokalnymi, ekonomistami, przedsiębiorcami.
- Jesteśmy osobami, które mają w znacznej mierze dosyć dyskusji na temat związków partnerskich, in vitro, katastrofy smoleńskiej i tych wszystkich tematów, które są oczywiście istotne, ale nie najważniejsze- mówi prezydent Krakowa Jacek Majchrowski

Dodaje, że inicjatywa Obywatele do Senatu zajęłaby się usprawnianiem działania naszego państwa. Po wyborach w Senacie miałby powstać klub senatorów niezależnych, którzy nie będą podlegali dyscyplinie partyjnej.

- Chodzi o systematyczne "odpolitycznianie" polityki - mówi prezydent Krakowa. - Aby decydowali o pewnych kluczowych rzeczach dla naszego państwa w znacznej większości ludzie, którzy nie są "aparatczykami" - dodaje.

Na razie nie wiadomo, kto pojawi się na listach "Obywateli do Senatu". Jako o potencjalnych kandydatach mówi się o byłym senatorze Platformy Obywatelskiej Tomaszu Misiaku, ekonomiście Krzysztofie Rybińskim, nawet o byłej minister pracy z Samoobrony Annie Kalacie. Inicjatywa skupia dwudziestu sześciu urzędujących prezydentów miast.

- Żaden z nich nie wystartuje w wyborach. Ta inicjatywa nie jest po to, by sobie znaleźć zatrudnienie - mówi prezydent Gdyni Wojciech Szczurek. - Lawinowo popłynęły do nas propozycje od różnych osób, które chciałyby kandydować. Podlegają one bardzo uważnej ocenie. Staramy się by to było rzeczywiście doborowe towarzystwo -zapewnia.

Obywatele do Senatu wystartują jako jedna ogólnopolska lista. Kampania będzie finansowana przede wszystkim ze środków samych kandydatów.

Wybory 2011. Kalata rozchwytywana wystartuje z list PSL czy OdS?

DOSTĘP PREMIUM