"Fundamentalizm, ignorancja". R.U.T.A. na indeksie PiS

- Szkoda, że zabiera się bezcenny czas artystom, zamiast krytyki wytacza się im procesy. To sytuacja jak w krajach fundamentalistycznych - powiedział Maciej Szajkowski, pomysłodawca projektu R.U.T.A, który stał się przedmiotem zgorszenia dla płockich radnych PiS. Żądają oni odwołania koncertu ze względu na antyklerykalne teksty grupy.
Radni PiS nie chcą w Płocku koncertu zespołu. Sprzeciwiają się finansowaniu z budżetu miasta "przedsięwzięć kulturalnych mających na celu wyśmiewanie, oczernianie wartości chrześcijańskich, wiary i księży". -Przesłuchanie tej płyty było dla mnie ciężkim przeżyciem. Nie chcę, by z publicznych pieniędzy promowane było coś, co godzi w uniwersalne wartości stanowiące o tożsamości naszego społeczeństwa - powiedziała "Gazecie Wyborczej" radna PiS Wioletta Kulpa.

"Jak w krajach fundamentalistycznych"?

- Tę sytuację można porównać do krajów fundamentalistycznych. To jest chore. Szkoda, że zabiera się bezcenny czas artystom i zamiast krytyki wytacza się procesy. Nie wiem, czy w innym kraju europejskim mają miejsce takie interwencje - powiedział Maciej Szajkowski. Artyści powołali się na pochlebne opinie o projekcie wielu znajomych księży. W "Gościu Niedzielnym" ukazała się przyjazna muzykom recenzja, w której teksty antyklerykalne uznano za "komentarz do błędów i wypaczeń ówczesnego Kościoła".

- Żądanie odwołania koncertu to ignorancja. PiS nie zna polskiej historii i wykazuje te same błędy w interpetacji, z którymi mieliśmy do czynienia za komuny. Wtedy czytało się naszą historię albo w sposób megalomański i wielkopański albo martyrologiczny i mesjański. Tymczasem od XVI wieku, ze schyłkiem epoki Jagiellonów mamy do czynienia z postępującą opresją wobec włościan - powiedział Maciej Szajkowski. - Kościół stał od samego początku na straży systemu feudalnego. Stosunki między polskim chłopem a panem były haniebne, jedne z najgorszych w Europie. Dziś często sytuacja chłopów jest porównywana do sytuacji niewolników z plantacji bawełny w Ameryce Północnej - dodaje.



"Ksiydza z kazalnicy zrucić"

"Ksiydza z kazalnicy zrucić. Księże, księże cóż to za kazanie. Jak zobaczysz ładne dziewczę, ciągle patrzysz na nie." - to fragment jednego z tekstów piosenki z płyty "Gore. Pieśni buntu i niedoli z XVI - XIX wieku". Autorem tekstu jest Kazimierz Wojtysiak, urodzony 1886 roku. Słowa zostały zapisane w maju 1959 roku w Chełmcach pod Kaliszem i wydrukowane w tomie "Pieśni Kaliskie" Jarosława Lisakowskiego.

- Teksty historyczne, ale na indeks dostały się za swą nieznośną aktualność - oceniła Anna Laszuk.

- Staramy się być muzykami, a nie politykami - odpowiedział Robert Matera. Szajkowski dodał, że proste teksty R.U.T.Y. to "słowiańskie mantry".



Szajkowski konkluduje, że PiS powinien popierać działalność ich zespołu: - Ta formacja uchodzi za antyestabliszmentową: nawołująca do bojkotu prezydenta i podważająca wyniki wyborów, permanentnie w okopach, na froncie negacji i kontestacji, winna RUTĘ docenić, bo to jest też wyraz kontestacji wobec polityki.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM