Tomczykiewicz w TOK FM o kontrowersyjnej ustawie: nie otwiera furtki dla GMO

W Poranku Radia TOK FM Tomasz Tomczykiewicz przekonywał, że w pracach w podkomisji wprowadzono zakaz obrotu nasionami genetycznie modyfikowanymi. - Nie bardzo rozumiem to zamieszanie. Te protesty mają podłoże wyborcze - komentował przewodniczący klubu PO. Po konsultacjach z ekspertami Bronisław Komorowski ocenił ustawę o nasiennictwie jako ,,bubel legislacyjny".
Jacek Żakowski pytał swojego gościa, dlaczego w takim prezydent użył tak mocnego stwierdzenia. - Być może z oceny innych zapisów. Ten zapis o rejestrowaniu nasion modyfikowanych jest oderwany zupełnie od wprowadzania GMO. Myślę, że prezydent mówił o czymś innym - skomentował Tomczykiewicz.

- Byłem na tym spotkaniu i Komorowski mówił właśnie o tym - ripostował publicysta.

- Rejestracja to czynność administracyjna. Dzisiaj wiemy, że po prostu nie ma żadnych przeszkód, aby rolnik przywiózł materiał GMO z zagranicy i rozsiał go na swoim polu - tłumaczył poseł Tomczykiewicz. - Weszliśmy do Unii Europejskiej i obowiązują nas przepisy europejskie. W związku z nimi powinniśmy dopuścić do obrotu żywność modyfikowaną. Jesteśmy pod silną presją kar, które grożą Polsce, dlatego że robimy wszystko, aby podtrzymać zakaz GMO. Pokazujemy, że coś w tym kierunku się robi. To taka gra pozorów - dodał.

Ustawa to nie furtka do wprowadzenia GMO

Zdaniem Tomasza Tomczykiewicza większość rolników, którzy profesjonalnie zajmują się produkcją roślin twierdzi, że ten zakaz jest szkodliwy i grozi zapaścią polskiego rolnictwa. - Ta opinia niełatwo przebija się przez tę wrzawę - skomentował. - Żaden z ośmiu krajów UE, w których obowiązuje całkowity zakaz, do tej pory nie zapłacił ani centa - ripostował Żakowski. - Procedura wobec Polski w tej sprawie już była, jednak została zawieszona, bo Komisja popełniła błędy przy zgłaszaniu wniosku. - odpowiedział Tomczykiewicz.

Jacek Żakowski pytał swojego gościa, czy jego zdaniem prezydent powinien podpisać czy zawetować ustawę. - Powinien podpisać. Ta ustawa nie wprowadza żadnej furtki wprowadzającej GMO na polski rynek - powiedział przewodniczący Tomczykiewicz. Na podjęcie decyzji Prezydent ma czas do 24 sierpnia.

I co z tym lataniem Komorowskiego?

W związku z rozwiązaniem 36. pułku, Bronisław Komorowski poleci do Stanów Zjednoczonych rejsowym samolotem. - To dobrze czy niedobrze? - pytał swojego gościa Jacek Żakowski. - Nie rozpatrywałbym tego w tych kategoriach. Musimy się zdecydować. Albo będziemy zachęcać i chwalić, że politycy pracując korzystają z najwyższej klasy produktów albo będziemy ich za to ganić. Jak otwieram gazety, to pojawia się krytyka za każdym razem, gdy kupowany jest nowy samochód. - komentował Tomczykiewicz. Zdaniem polityka PO powinniśmy zaakceptować, że jesteśmy w sytuacji światowego kryzysu i taki lot nie uszczupla naszej dumy narodowej. - Uważam, że to dobrze, że oszczędzamy tam, gdzie możemy. - powiedział.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM