Fedrunkowi pod Bytomiem dokładnie przyjrzą się eksperci

Do Bytomia wchodzą eksperci, którzy dokładnie ocenią skalę oddziaływania wydobycia węgla na budynki. Tak ustalili prezydent Bytomia, prezes Kompanii Węglowej oraz szef Wyższego Urzędu Górniczego, który zorganizował dzisiejsze spotkanie.-Na podstawie ekspertyz będzie opracowany program eksploatacji górniczej pod Bytomiem na kolejne trzy lata- mówi Piotr Litwa, prezes WUG.
Prezydent Bytomia nie chce wstrzymać wydobycia węgla pod miastem. Nie chce jednak również powtórki sytuacji z dzielnicy Karb, gdzie szkody górnicze zrujnowały domy i trzeba przenieść do innych mieszkań ponad 600 osób. - Nie widzę przeszkód, żeby wydobycie było kontynuowane. Musi być jednak bezpieczne dla mieszkańców i dla miasta. Jestem zadowolony z pomysłów WUG - mówi TOK FM Piotr Koj, prezydent Bytomia.

Bezpieczeństwo mają poprawić inwentaryzacja oraz dokładne kontrole obiektów, pod którymi trwa fedrunek- Oczywiście zawsze są robione takie ekspertyzy. Natomiast teraz, po tym co się stało w dzielnicy Karb staranność musi być podwojona, to muszą być osoby z uprawnieniami- informuje Joanna Strzelec- Łobodzińska, prezes Kompanii Węglowej. Do tej pory zdarzało się bowiem, że urzędnik zza biurka oceniał, czy obiekt będzie poddany skutkom oddziaływania wydobycia węgla. - Nie będzie to tzw. metoda punktowa, gdzie opinię wydawał urzędnik, którego nie było w terenie, tylko ciągła - tłumaczy Koj.

Bytom się wali: pękają domy i drogi, wiadukt się sypie. Bo fedruje kopalnia [ZDJĘCIA]

Kompania Węglowa, do której należy kopalnia Bobrek-Centrum już zleciła wykonanie tych ekspertyz. Będą gotowe do końca września.- To nie wszystko. Co kwartał spotykał będzie się trójstronny zespół: WUG, Kompania Węglowa, miasto. Będzie on monitorował oddziaływanie eksploatacji na budynki - dodaje Strzelec-Łobodzińska. - Szkoda, że nie doszło do takich ustaleń kilka, kilkanaście lat temu - gorzko kwitują mieszkańcy, którzy musieli opuścić swoje mieszkania przy ul. Pocztowej.

Sprawą szkód górniczych w Bytomiu zainteresował się rząd. W poniedziałek u ministra Michała Boniego spotkali się :Piotr Koj, prezydent Bytomia, przedstawiciele zarządu Kompanii Węglowej, wiceministrowie: rozwoju regionalnego, finansów oraz spraw wewnętrznych i administracji. Ustalono tam , że do połowy września musi być podpisane ostateczne porozumienie dotyczące tego, na jakich zasadach i w jaki sposób finansowane będą nowe budynki wybudowane dla ewakuowanych mieszkańców.

Kilka dni temu prezydent Bytomia podpisał z Kompanią Węglową wstępne porozumienie. Dotyczy ono zwrotu kosztów wynajmu mieszkania przez poszkodowanych.

DOSTĘP PREMIUM