Wikiński w TOK FM: Minister finansów z SLD? Mamy kompetentnych ludzi

Marek Wikiński zapewniał w Poranku TOK FM, że SLD ma na zapleczu kompetentnych kandydatów na stanowiska ministrów. Nie chciał jednak podać żadnego nazwiska: - Ci ludzie pracują w międzynarodowych instytucjach i nie chcą, żeby ich nazwiska krążyły w obiegu - mówił poseł SLD.
Dominika Wielowieyska przypomniała anegdotę, która pojawiła się w mediach: - A kandydata na ministra finansów to ty masz? - pyta pana Napieralskiego pan Czarzasty. Jak pisze "Wprost", szef SLD podał wtedy nazwisko Marka Wikińskiego, posła SLD. Pan Czarzasty miał wtedy zrobić wielkie oczy i powiedzieć: "Grzesiu widzisz tę ścianę? Wyobraź sobie, że wiszą na niej zdjęcia wszystkich ministrów finansów. Balcerowicz, Olechowski, Kołodko, Belka, Rostowski, jest też twój Wikiński. Teraz usiądź, zrób sobie drinka i powiedz, która twarz tu nie pasuje. Przecież ten facet skończył Wyższą Szkołę Inżynierską w Radomiu.Grzesiu, czy ciebie kompletnie porąbało ?" - pytał się pan Czarzasty.

SLD ma kompetentnych ekspertów

- To prawdziwa czy zmyślona anegdota? - pytała Wielowieyska. - Nie mam pojęcia, nie byłem świadkiem tej rozmowy, ale nie startuję w wyborach do rządu, jestem kandydatem SLD w wyborach do Sejmu - odpowiadał Marek Wikiński.

- Na zapleczu SLD są osoby znacznie bardziej utytułowane, które - jeżeli wolą wyborców dane by nam było współrządzić Polską - będą mogły być przedstawione nowemu premierowi do objęcia różnych ważnych tek, w tym ministra finansów - przekonywał poranny gość TOK FM. - Czyli nie jest pan kandydatem na ministra finansów? - dopytywała Dominika Wielowieyska. - Nigdy nie byłem - zapewniał Wikiński. I dodał, że rozmawiał z Czarzastym i Napieralskim, którzy nie przypominają sobie rozmowy, o której pisał "Wprost".



Marek Wikiński zapewniał też, że SLD ma wielu kompetentnych ludzi, którzy nadawaliby się na stanowisko ministra finansów. - Dzisiaj ci ludzie pracują w instytucjach finansowych, międzynarodowych, europejskich i ze względu na pracodawcę nie chcą, żeby ich nazwiska krążyły w obiegu - przekonywał poseł SLD. Ale dodał też, że jeżeli SLD znajdzie się w rządzącej koalicji, to pokaże bardzo kompetentnych ludzi, którzy będę skuteczniej niż PO budować Polskę.

"Kołodko do debaty z Rostowskim"

Dominika Wielowieyska zarzuciła, że SLD ma podobny problem jak PiS - nie ma znanych ekonomistów, których mogłoby wystawić do debaty. - Pan Rostowski też nie był nikomu szerzej znanym ekonomistą, kiedy obejmował fotel ministra finansów - odpowiadał Wikiński. Kogo SLD wystawiłoby do debaty gospodarczej z ministrem Rostowskim? - Z ministrem Rostowskim fenomenalnym rozmówcą byłby prof. Grzegorz Kołodko, z którego rad korzystamy, z którego zdaniem bardzo się liczymy. Tylko nie wiem, czy prof. Kołodko chciałby rozmawiać z ministrem Rostowskim - mówił w Poranku TOK FM Marek Wikiński.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM