Wybory 2011. Celiński o Palikocie: Robi żarty z państwa. Polityki nie robi się na gagu

- To jest robienie żartów z państwa. Nie uznaję postpolityki, moderny. Nie uznaję redukcji polityki do gagu dla gawiedzi. Chcę być traktowany poważnie jako wyborca, obywatel - tak dziś Andrzej Celiński, niezależny kandydat do Senatu, komentował dobry (6 proc.) wynik ugrupowania Janusza Palikota.
Partia Janusza Palikota ma szansę przekroczyć próg wyborczy i wejść do Sejmu - wynika z najnowszego sondażu Instytutu Millward Brown SMG/KRC dla RMF FM.

Czy Celiński zagłosuje na Palikota? - Nie. Nie uznaję redukcji polityki do gagu dla gawiedzi. Chcę być traktowany poważnie jako wyborca, obywatel. Palikot powinien przedstawić porządny, całościowy program dla Polski. Powiedzieć: tak, ja mam coś nowego, lepszego - mówił kandydat na senatora.

Jego zdaniem polityka, jaką uprawia Palikot jest zła. - Że wszystko idzie na piosence, na gagu, na dowcipie. Tu wyciągnie króliczka, tam wyciągnie coś z kapelusza... To jest robienie żartów z państwa. Nie uznaję postpolityki, moderny. Tak się polityki nie robi - dodał gość TOK FM.

Celiński zastrzegł jednocześnie, że do Janusza Palikota ma dużo sympatii. - Bardzo go lubię. Ludzie go nie lubią za wódeczki, za to, że nosi gadżety do telewizji. Lubię go, bo to jest człowiek, który czyta książki, poezję, Leśmiana... To jest rzadki zwierzak wśród zwierząt politycznych - stwierdził Celiński.

Żakowski dla TOKFM.pl: "6-proc. Palikota? Dużo więcej tego nie będzie..."

Wybory 2011 [NA ŻYWO]. Polecamy nasze infografiki. O każdej partii >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

DOSTĘP PREMIUM