Polska po wyborach? Trwale podzielona. Ludzie chcą mniejszej roli Kościoła

Jaką Polskę widzimy po wyborach? - Trwale podzieloną - mówi w TOK FM prof. Paweł Śpiewak. - Po katastrofie smoleńskiej pozostała trauma, nie tylko wśród zwolenników Jarosława Kaczyńskiego. Duża cześć społeczeństwa jest zawiedziona tym, że po 10.04 tak bardzo wzrosła rola Kościoła w państwie - podkreśla socjolog.


Co wyniki wyborów mówią nam o Polakach? - Polacy są już trwale podzieleni. Jarosław Kaczyński nie jest w stanie rozszerzyć swojego elektoratu. Jego wyborcy to osoby, które zawsze głosowały na prawicę i będą tak głosować. Wyborcy wierzą Jarosławowi Kaczyńskiemu i nawet, jeśli lider się zmieni będą głosować na PiS - mówi prof. Paweł Śpiewak. - To samo z PO. Platforma ma bardzo stabilny elektorat. I to tworzy trwały podział na naszej scenie politycznej.

- Wynik PO i PiS był do przewidzenia. Zaskoczyła straszliwa klęska SLD. Ale klęska zasłużona. Grzegorz Napieralski to polityk bez pomysłu, bez idei. Stawia na grę w ramach aparatu partyjnego, a nie na rozmowę z wyborcami. Formuła Napieralskiego się skończyła. Po części jego miejsce zajął Palikot. Po części - bo jeszcze nie wiemy, w jakiej części elektorat Palikota przypłynął z SLD, w jakiej z Platformy Obywatelskiej - podkreśla Śpiewak.

Za dużo Kościoła

Skąd sukces Palikota i duża popularność wśród młodych wyborców? - Mocne oddziaływanie prostych haseł: miękkie narkotyki, legalizacja swobód obyczajowych, oddzielenie Kościoła od państwa. No i katastrofa smoleńska. Po katastrofie pozostała trauma - z jednej stronie po stronie zwolenników Jarosława Kaczyńskiego. Ale także po stronie tej części społeczeństwa, która czuje się zwiedziona nieprawdopodobnym wzrostem roli Kościoła po katastrofie. Kościół chciał odgrywać rolę sumienia narodowego. To się nie udało - podkreśla Śpiewak.

Nie wiadomo jednak, czy Ruch Palikota to tylko hasła czy będzie za tym stało coś więcej. - Najpierw musimy dowiedzieć się, kim są przyszli posłowie. Na razie wiemy tylko, kim jest Janusz Palikot - mówi.

PO "najbardziej polska"

Jednak, jak podkreśla Śpiewak, Ruch Palikota z radykalnymi hasłami raczej nie ma szansy na to, by stać się kiedyś główną siłą w parlamencie. Bo - jak podkreśla - to PO najlepiej odzwierciedla poglądy Polaków. -Większość Polaków jest antykościelna, antyklerykalna, ale nie antyreligijna. Większość Polaków jest za kapitalizmem, ale nie bezwzględnym. Większość Polaków jest za pewną opieką społeczną, ale nie zbyt dużą. Wszystko jest "pomiędzy", taka jest tez PO - dodaje.

- PO prowadziła też najbardziej rozsądną kampanię: nie stawiała wielkich oczekiwań. SLD i PiS te oczekiwania pompowały. A ludzie są świadomi tego, że będzie trudno - podkreśla Śpiewak.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM