Śledztwa w szpitalach psychiatrycznych pod specjalnym nadzorem

W szpitalach psychiatrycznych dochodziło do nadużyć, a prokuratura źle prowadzi śledztwo - tak twierdzi rzecznik praw pacjenta. Na jej wniosek prokurator generalny sprawdza czy w tych śledztwach nie dochodziło do nieprawidłowości. Jak ustaliło TOK FM do 12 grudnia prokurator generalny zdecyduje czy nie objąć tych postępowań specjalnym nadzorem.
Sprawa dotyczy co najmniej kilu śledztw prowadzonych w szpitalach psychiatrycznych na terenie całego kraju. Rzecznik Praw Pacjenta przyznaje, że postępowań dotyczących tego typu placówek jest sporo i ciągle ich przybywa.

- Prokuratury w całym kraju prowadzą obecnie kilkadziesiąt takich spraw. Jedne się kończą umorzeniem, ale wiele jest ciągle na biegu - mówi Krystyna Kozłowska i dodaje, że na bieżąco monitoruje postępowania. Uważa, że wiele z nich trwa zbyt długo, a prokuratura w wielu przypadkach nie zrobiła wszystkiego co należało zrobić. - Wiele sygnałów, które docierały do prokuratury zostało zlekceważonych. Śledczy nie podejmowali działań, które mogły by coś wyjaśnić i poprawić sytuację pacjentów - mówi Kozłowska i dodaje, że jest zbyt wcześnie by mówić o szczegółach, bo sprawy ciągle są badane.

Starogard Gdański ale też inne szpitale

Wiemy, że Rzecznik Praw Pacjenta ma zastrzeżenia dotyczące śledztw w dwóch głośnych sprawach szpitala psychiatrycznego w Starogardzie Gdańskim oraz szpitala we Wrocławiu. W pierwszym przypadku zarzuty dotyczą znęcania się nada pacjentami w drugim przypadku braku opieki ze strony personelu.

- Jeżeli w krótkim odstępie czasu ze szpitala wychodzą trzy osoby, które popełniają samobójstwo, to mamy tu do czynienia z zaniedbaniami i szpital nie spełnia swoich obowiązków - mówi Kozłowska, ale nie chce informować opinii publicznej o tym gdzie jeszcze dochodziło do nieprawidłowości. Twierdzi, że w wielu ośrodkach oprócz postępowań prokuratorskich trwają też kontrole wewnętrzne i zamieszanie wokół takich placówek nie pomogło by sprawie.

Nieletni pacjenci czyszczą toalety

Wśród sygnałów o nieprawidłowościach w szpitalach psychiatrycznych przeważają te o niewłaściwym traktowaniu pacjentów - Zdarza się, że pacjenci są wykorzystywani do prac porządkowych. Dzieci myją łazienki czy sedesy - wylicza Kozłowska i przypomina, że w szpitalach psychiatrycznych mamy do czynienia z pacjentami, którym należy się opieka, a nie brak szacunku personelu - Nagminnie zdarzają się przypadki że personel zwraca się do pacjentów w lekceważący sposób - twierdzi rzecznik i dodaje, że na szczęście rzadziej, ale zdarzają się też przypadki w których pacjenci są obrażani słowami: "debil", "głupek" itp.

12 grudnia się okaże

Maciej Kujawski z prokuratury generalnej mówi TOK FM, że w tym momencie trwa postępowanie sprawdzające. - Jeśli Prokurator Generalny obejmie nadzór nad którymś z postępowań, będzie miał prawo do informacji na temat każdej czynności jaką wykona prokurator prowadzący sprawę - mówi Kujawski o dodaje, że nadzór jest możliwy nawet wtedy, jeśli okaże się że nie było żadnych nieprawidłowości - Taki nadzór może być wprowadzany, gdy uznamy, że sprawa jest na tyle ważna lub skomplikowana - mówi prokurator.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny