Koziej w TOK FM: można demonstrować swoje poglądy, tylko niby czemu anonimowo

Większa odpowiedzialność organizacji społecznych oraz ułatwienie w identyfikacji osób, które łamią prawo podczas manifestacji - to dwie główne tezy przygotowywanego przez Kancelarię Prezydenta uregulowań dot. zgromadzeń publicznych. - Nie może być tak, że prawo jednostki do wyrażania swoich poglądów będzie tożsame z demonstrowaniem tych poglądów anonimowo - mówił dziś w radiu TOK FM Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.


- Powinniśmy szukać takich rozwiązań, które mogą usprawnić działanie struktur państwa w zapewnieniu bezpieczeństwa bez ingerowania czy prób zmniejszenia wolności konstytucyjnej. Mamy tydzień na przygotowanie projektu - mówił dziś w TOK FM Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. To reakcja na piątkowe zamieszki na ulicach Warszawy, gdzie marsze z okazji Dnia Niepodległości przerodziły się w regularną wojnę z policją. Podczas starć w stolicy 210 osób zostało zatrzymanych.

Zmiany pójdą w dwóch kierunkach. Organizacje społeczne, które organizują przedsięwzięcia, są ulokowane między jednostką a państwem. Wyrażają pewne idee - oprócz debat pojawiają się praktyczne działania - marsze, manifestacje. Te podmioty mają nie tylko prawa, ale i obowiązki, jak samorządy. Nie jest uregulowane, że mogą ponosić odpowiedzialność np. finansową za szkody, które powstają w wyniku organizowanych przedsięwzięć. Powinno być tak, żeby czuli się odpowiedzialni za wszystkich ludzi, których tam zbierają - mówił Koziej.

Z drugiej strony chodzi o to, by zwiększyć możliwość identyfikacji osób, które w zgromadzeniach uczestniczą i naruszają prawo. - Ale można zasłaniać twarz, to jest zgodne z Konstytucją - przypomniał prowadzący Poranek Łukasz Grass. - W przypadku imprez sportowych się udało. Wszystko zależy od tego, jak się to opisze. Nie może być tak, że prawo jednostki do wyrażania swoich poglądów będzie tożsame z demonstrowaniem tych poglądów anonimowo - mówił Koziej.

Koziej mówił, że 11 listopada m.in. na placu Piłsudskiego odbyły się obchody Dnia Niepodległości. - Były wspaniałe, godne, spokojne, elegancji, z dobrym wystąpieniem pana prezydenta. I raptem to zostało zaburzone przez niegodne zachowanie części demonstrantów - mówił gość Poranka.

DOSTĘP PREMIUM