Siwiec w TOK FM: Stawiam na Leszka Millera [SONDAŻ]

- Leszek Miller jeszcze nie podjął decyzji, ale spodziewam się, że będzie pozytywna - tak Marek Siwiec w Poranku Radia TOK FM skomentował start obecnego szefa klubu SLD w sobotnich wyborach na przewodniczącego Sojuszu. - Dzisiaj stawiam na Leszka Millera - dodał eurodeputowany SLD.
10 grudnia SLD będzie wybierać tymczasowe kierownictwo. - Może pan będzie kandydował? - pytała swojego gościa Janina Paradowska. - Nie będę - odpowiedział Marek Siwiec w TOK FM. I przekonywał, że to Leszek Miller powinien objąć stanowisko przewodniczącego partii. - Dzisiaj mówi się bardzo poważnie o kandydaturze Leszka Millera, on oczywiście tej decyzji jeszcze nie podjął, ale ja spodziewam się, że będzie pozytywna - mówił eurodeputowany SLD.

Według Siwca szef klubu SLD spełnia podstawowy warunek - ma szansę na zwycięstwo w wyborach. - Ta partia jest bardzo podzielona, bardzo poobijana i wbrew pozorom, im jest mniejsza, tym te namiętności są większe - ubolewał poranny gość TOK FM.

Miller jak Ariel Szaron

- Wraca zawodnik bardzo wybitny do składu drużyny, chociaż drużyna jest na końcu tabeli - ocenił Siwiec. - Miller jest wygłodzony, przez sześć lat nie angażował się w sposób czynny w politykę. Żaden z czynników, który stoi za jego kandydowaniem go nie dezawuuje, a wręcz daje mu pewne szanse - przekonywał europoseł.

Marek Siwiec porównywał też Millera do byłego premiera Izraela. - Ariel Szaron został premierem w poważnym wieku, a to on rozpoczął najpoważniejsze działania pokojowe na Bliskim Wschodzie. Miał na tyle odwagi i determinacji, że zrobił coś bardzo pozytywnego, z czego cały czas Izrael korzysta - mówił w Poranku TOK FM polityk SLD. I podkreślał: - Ja dzisiaj stawiam na Leszka Millera.

Kto zostanie nowym szefem SLD?
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM