Koniec z zatrzymywaniem opozycjonistów z Białorusi? MSW proponuje Interpolowi zmiany

MSW przygotowało propozycje zmian we współpracy Polski z Interpolem, która ma uniemożliwić polityczne wykorzystanie bazy poszukiwanych osób. Jeszcze przed świętami minister spraw wewnętrznych chce je omówić z prokuratorem generalnym. A już po nowym roku - z dyrektorem generalnym Interpolu.
- Chodzi o to, by nie dochodziło już do zatrzymywania opozycjonistów - wskazuje Małgorzata Woźniak z resortu spraw wewnętrznych. - Jako polska chcielibyśmy móc oceniać, czy białoruski reżim wpisuje na listy poszukiwanych faktycznych przestępców czy opozycjonistów - wyjaśnia.

Polsce zależy, aby sytuacje takie, jak poniedziałkowe zatrzymanie Alesia Michalewicza, nie zdarzały się w przyszłości. Dlatego chce konsultacji, a nawet negocjacji ws. umieszczania w bazie Interpolu poszukiwanych podejrzanych osób, co do których są wątpliwości. - Chcemy na podstawie naszej wiedzy wertyfikować takie informacje, ale również nasza opinię przekazywać do Interpolu - dodaje Woźniak.

Oprócz Białorusi, wątpliwości mogą dotyczyć także uchodźców z Syrii. W bazie Interpolu swoje listy gończe zamieszcza 190 państw.

MSW zapowiada też ścisłą współpracę w tej sprawie prokuratury i ministerstw spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM