Borowski w TOK FM: Ustawa to wpadka rządu, a lekarze "strzelali z ciężkiego działa"

- Każdy kompromis, który spowoduje, że ludzie przestaną się denerwować jest dobry. Niesmak jednak pozostał. Był taki dowcip w PRL, że socjalizm to taki znakomity ustrój, który świetnie rozwiązuje problemy, które sam stworzył - tak Marek Borowski komentował doniesienia o porozumieniu między rządem a protestującymi lekarzami. Ustawę o refundacji nazwał wpadką rządu, ale nie podoba mu się również reakcja lekarzy.
- W tej sytuacji nie ma jednoznacznej oceny, po której stronie jest racja. Początek tego konfliktu wziął się z zapisów ustawowych, do których nie zapewniono instrumentów. Jeżeli zawiesi się karanie lekarzy za wypisane recepty pacjentowi bez ubezpieczenia, do czasu kiedy powstanie system umożliwiający lekarzowi sprawdzenie, czy dana osoba jest objęta ubezpieczeniem, to jest rozsądne - mówił senator w rozmowie z Janiną Paradowską.

Dogadali się. Będzie zmiana w ustawie refundacyjnej>>

Zdaniem Marka Borowskiego niedostatecznie jasno w tej całej dyskusji jest zaznaczone, na czym polega właściwa zmiana. - W dotychczasowych przepisach mowa była o odpowiedzialności świadczeniodawcy, czyli w przypadku lekarza prywatnego lekarz, w przypadku przychodni publicznej dyrektor, który musiał stworzyć system sprawdzania - stąd pytania o ubezpieczenie w rejestracji. Jeśli okazywało się, że był błąd to przychodnia płaciła. Nagle to zmieniono i stwierdzono, że to lekarz ma być za to odpowiedzialni, chociaż nie mają do tego narzędzi. To była wpadka absolutna ze strony rządu - tłumaczył senator.

Nieprzepisanie recepty dziecku? Strzelanie z ciężkiego działa

- Jest też druga strona sporu - mówił Borowski. - Te opisywane przypadki, że lekarz nie wypisał recepty dziecku. Przecież wiadomo, że w Polsce wszystkie dzieci są ubezpieczone. To strzelanie z ciężkiego działa - oburzał się były marszałek.

Zdaniem senatora potrzebna jest zmiana myślenia. - W Polsce ciągle obowiązuje system, którego skutkiem jest to, że choroba może być przyczyną katastrofy materialnej. Ten system leków ryczałtowych nie chroni przed tym. W wielu krajach jest to inaczej rozwiązane. Jeśli pacjent o określonych dochodach przekroczy pewną kwotę wydatków na leki, to dalej otrzymuje już leki bezpłatnie albo za bardzo niską cenę.- komentował senator.

- Przeczytałem, że w Wielkiej Brytanii każdy płaci za lek tę samą cenę 5 lub 9 funtów. To nie jest mało. Jednak to pozwala ponieść koszt komuś, kto incydentalnie choruje. Natomiast w sytuacji, w której przekracza pewną kwotę to może otrzymywać te leki wręcz za darmo. Nad takim systemem trzeba w Polsce popracować. Ludzie muszą czuć się bezpiecznie, kiedy naprawdę ciężko chorują - podsumował Marek Borowski.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
Borowski w TOK FM: Ustawa to wpadka rządu, a lekarze "strzelali z ciężkiego działa"
Zaloguj się
  • nodens_pn

    Oceniono 1 raz 1

    Z jednej strony wilcze stada - tak nazywa się korporacje lekarskie, dbające jedynie o swoje interesy i znieczulone na ludzkie nieszczęście, nienachapane, choćby gardłem im wychodziło (i pomyśleć, że za czasów Zagłoby brało się takiego medyka za kark, albo prało po pysku, jeśli nie było się zadowolonym z leczenia).

    Z drugiej, chora na władzę, nie potrafiąca się zreformować, klasa rządząca, nieprofesjonalna do granic możliwości i podobnie jak lekarza, nienachapana, czerpiąca na wieczną maliznę, chora na nepotyzm - ostateczny i nieposkromiony. Ludzie z owej klasy nie potrafią stworzyć taniego państwa, pobudzić gospodarki, napisać porządnie ustawy, nie mówiąc już o stworzeniu silnego, niezależnego państwa.

    Jeśli zetrzeć jednych i drugich,
    to otrzymamy tarte gó wno.
    Wyjątkowo cuchnące.

  • wyborca88

    Oceniono 1 raz 1

    Rewelacyjny tekst Ewy Siedleckiej "Lekarze do bicia, a władza do sądu" w dzisiajeszym wydaniu "Gazety Wyborczej".
    Powyżej analiza z ktorej wynika, ze pacjenci w wyniku nowej ustawy dopłacą 302 mln zl wiecej. To a propos wszystkich tych, ktorzy stoją w ministerstwie zdrowia z panią Kopacz na czele po stronie pacjenta.

    Red. Siedlecka konczy swoj artykul: "Nie dajmy się napusczac jedni na drugich tam, gdzie winna jest władza".

  • grze_slaw49

    Oceniono 1 raz 1

    Opozycja pod Trybunał Stanu za to to,że jest tak nieskuteczna i gapowata,nie byli skuteczni na etapie pisania ustawy .To po siedzieć w sejmie -tylko po to aby krytykować.Każdy głupek to potrafi,tylko.że Wy robicie to za pieniądze publiczne.

  • ekstraktos

    Oceniono 3 razy 1

    To nie tylko wpadka rzadu ale przede wszystkim wpadka kolejna urzadujacego prezydenta.

    w kwestii przypomnienia

    www.tvn24.pl/12690,1702625,0,1,prezydent-podpisal-ustawe-zdrowotna,wiadomosc.html
    W tej sprawie zapominamy o ostatnim ogniwie - Ustawe ktos na koncu podpisal
    bez wiedzy. To pan prezydent Komorowski.Dlaczego nie ma on poniesc
    odpowiedzialnosci karnej lub trybunalu stanu za narazenie zdrowia milionow
    obywateli?

    Prosze zwrocic na to uwage w komentarzach. Bo zapobieganie bublom prawnym
    to rola urzedu prezydenta.

  • xxx11_w

    Oceniono 3 razy 1

    jaka znowu wpadka ! Borowski nie wiesz co mowic ?. to jest SUKCES to tylko kolejny sukces rzadu Tuskaszenki i tak trzymać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX