?To zachwieje bezpieczeństwem na rynku nieruchomości. Skandal" - rzecznik Rady Izby Notarialnej o deregulacji

- To jest po prostu skandal, który może przełożyć się na zachwianie bezpieczeństwa w obrocie nieruchomościami - oburzał się w TOK FM not. Robert Dor, rzecznik Rady Izby Notarialnej w Warszawie. Według ustawy proponowanej przez ministra Gowina osoby po egzaminach sędziowskich lub prokuratorskich będą mogły zostać notariuszami bez egzaminu notarialnego.
Projekt ustawy uwalniającej 49 zawodów regulowanych dotyczy m.in. tego, kto może zostać notariuszem. - Według tego projektu notariuszem bez zdawania egzaminu notarialnego, czyli bez tej ostatecznej weryfikacji profesjonalnej, mogą zostać pewne osoby, które do tej pory takich uprawnień nie miały - tłumaczył rzecznik Rady Izby Notarialnej w Poranku TOK FM. - To jest po prostu skandal, który może przełożyć się na zachwianie bezpieczeństwa w obrocie nieruchomościami - oburzał się notariusz.

Jak może to zagrozić bezpieczeństwu na rynku nieruchomości? - Akt notarialny zapewnia bezpieczny sen, jeżeli masz akt notarialny, możesz spać spokojnie - kupiłeś nieruchomość, działkę, lokal - mówił poranny gość TOK FM. - Mam poważne wątpliwości, czy ta teza będzie dalej aktualna w sytuacji, w której dopuścimy do wykonywania tego zawodu grupę osób bez egzaminu notarialnego - podkreślał Robert Dor. I przekonywał: - Każda działalność profesjonalna kończy się sprawdzianem umiejętności.

Kto będzie mógł zostać notariuszem bez egzaminu?

Notariusz Robert Dor wyjaśniał też w TOK FM, kto według projektu ustawy Gowina będzie mógł pełnić zawód notariusza bez zdawania egzaminu notarialnego. - Nie będą musiały zdawać egzaminu osoby, które zdały egzamin sędziowski lub prokuratorski po 1 stycznia 1991 r. oraz w okresie pięciu lat przed złożeniem wniosku o wpis na listę notariuszy, łącznie przez przynajmniej trzy lata, zajmowały stanowiska asesora sądowego, prokuratorskiego, aplikanta prokuratorskiego, jak również wykonywały wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane z tworzeniem aktów normatywnych o charakterze powszechnie obowiązującym w urzędach organów władzy publicznej - tłumaczył gość TOK FM.

"Akty notarialne nie będą zabezpieczały właścicieli nieruchomości"

- W Polsce jest bardzo dużo osób, które zdały egzamin sędziowski lub prokuratorski w okresie ostatnich 20 lat, ale nie wykonywały zawodu z różnych przyczyn - stwierdził notariusz. I przestrzegał: - Teraz się okaże, że te osoby, które mogły nie mieć nigdy w życiu z notariatem do czynienia, staną się notariuszami bez egzaminu notarialnego. To mi się po prostu nie mieści w głowie! - oburzał się Dor.



Jak to zagraża rynkowi nieruchomości? - pytał swojego gościa Łukasz Grass. - Akty notarialne nie będą zabezpieczały uczestników tych aktów. Czyli będzie pan przekonany, że stał się pan właścicielem nieruchomości, ale w sensie prawnym tym właścicielem pan się nie stanie - odpowiadał Robert Dor.

I przekonywał, że już w tej chwili pojawiła się pewna grupa osób chodzących na skróty, czyli dokonująca pewnych czynności w sposób niezabezpieczający klienta. A zdaniem Dora wynika to nie ze złej woli, a z braku umiejętności.

- Może wy się boicie konkurencji - pytał red. Grass. - Notariuszy i tak jest wielu, przecież sytuacja na rynku jest taka, że nie klienci czekają na notariusza, tylko notariusz na klienta - mówił rzecznik Rady Izby Notarialnej w Poranku TOK FM.

Tylu notariuszy, a różnice w ich cenach znikome [GŁOS BLOGERA]

DOSTĘP PREMIUM