Legierski w TOK FM: Prywatyzacja SPEC-u w interesie PO, zaszkodzi warszawiakom

- Hanna Gronkiewicz-Waltz sprzedała SPEC, wiedząc, że jest to związane z ogromnym ryzykiem, tylko po to, żeby uratować swoje inwestycje - mówił w ?Poranku Radia TOK FM? Krystian Legierski, radny miasta stołecznego Warszawy. Zdaniem Legierskiego zrobiono wszystko aby to Dalkia wygrała przetarg mimo atrakcyjniejszych ofert.
Prywatyzacja warszawskiego SPEC-u od początku budzi wiele kontrowersji. - Radni chcieliby się dowiedzieć, w jakim interesie Hanna Gronkiewicz-Waltz sprzedaje SPEC, bo podejrzewam, że nie w interesie warszawiaków - mówił w TOK FM Krystian Legierski. Zdaniem radnego pani prezydent kierowała się interesem Platformy Obywatelskiej. - Pani prezydent sprzedała SPEC, wiedząc, że jest to związane z ogromnym ryzykiem dla jakości świadczonych usług, wzrostem cen, tylko po to, żeby uratować swoje inwestycje - most Północny, drugą linię metra. Bez prywatyzacji SPEC-u te inwestycje by się wydłużyły, co uderzyłoby politycznie w Gronkiewicz-Waltz, więc pani prezydent stwierdziła, że sprzedajemy SPEC, żeby tych zarzutów uniknąć - tłumaczył Legierski.



Władze Warszawy w październiku 2011 r. podpisały umowę sprzedaży SPEC-u. Przetarg wygrała firma Dalkia Polska. Sprawa trafiła do sądu. W najbliższą środę odbędzie się pierwsza rozprawa. Krystian Legierski podkreślał, że dzięki rozprawie okazało się, że oprócz ratowania warszawskich inwestycji są dodatkowe okoliczności prywatyzacji SPEC-u. - Piotr Ciompa złożył ofertę na zakup 1003 akcji SPEC-u za 500 zł za akcję, a Dalkia zapłaciła 235 zł za akcję. Pan Ciompa został z tego procesu wykluczony, w zasadzie nie wiadomo, z jakich powodów - mówił poranny gość TOK FM. I wymieniał więcej wątpliwości dotyczących sprzedaży: - Dlaczego SPEC nie jest prywatyzowany przez giełdę? Dlaczego to Dalkia musiała wygrać ten przetarg, a z procedury przetargowej wyrzucano podmioty, które proponowały więcej?

"Prywatyzacja majątku komunalnego jest bardzo niebezpieczna"

Prywatyzacja SPEC-u została przedstawiona jako wielki sukces PO. - Ja się generalnie zgadzam z tym, że prywatne działające w warunkach konkurencji jest dobre, ale SPEC jest monopolistą - podkreślał Krystian Legierski w TOK FM. - 80 proc. mieszkań w Warszawie jest zasilanych w energię cieplną przez SPEC. Mieszkając w bloku, jeżeli w zimie SPEC przestałby nam dostarczać ciepło, nie możemy się przepisać z dnia na dzień do innego operatora. Jesteśmy skazani na SPEC - mówił radny Warszawy.

- Bezrefleksyjne wyprzedawanie majątku komunalnego sieciowych przedsiębiorstw, które działają w warunkach monopolu, jest niebezpieczne - ostrzegał Legierski. I dodał: - Ten "sukces" zaraził inne samorządy. Łódź ma pomysł, żeby sprzedać wodociągi. To jest paranoja, żeby prywatyzować dostęp do wody.

Po okresie buforowym Dalkia może zrobić ze SPEC-em, co chce

Krystian Legierski twierdzi, że nie doczytał się w umowie żadnych zabezpieczeń. - Są jakieś bufory na okres 7 lat, poza tym nie ma żadnych gwarancji oprócz tego, że siedziba SPEC-u nie będzie mogła zostać przeniesiona do innego kraju, żeby SPEC płacił podatki w Warszawie - mówił gość TOK FM. - W umowie jest zapis, że przez najbliższe 3 czy 4 lata prywatny właściciel musi zainwestować w SPEC, ale nie ma mechanizmów, jak rozliczyć te inwestycje, w co on ma inwestować. Po tych latach można sprzedać to przedsiębiorstwu z Kazachstanu, RPA - oburzał się radny Warszawy.

- O tym, czy my jako mieszkańcy Warszawy chcemy powierzyć nasze bezpieczeństwo cieplne w ręce prywatnego właściciela, powinniśmy zadecydować w dialogu, dyskusji - podkreślał Krystian Legierski w "Poranku Radia TOK FM".

DOSTĘP PREMIUM