Protest nauczycieli historii. Hall: Nie zaczynajmy od piramid

- Nie wiem, dlaczego w historykach tkwi głębokie przekonanie, że naukę historii za każdym razem trzeba na nowo zaczynać od piramid - mówiła w ?Poranku TOK FM? była minister edukacji narodowej. - Nauczmy tego, na co stale brakowało czasu, bo wiedza z historii najnowszej jest mało solidna - apelowała Katarzyna Hall.
W jednym z krakowskich kościołów pięć osób prowadzi strajk głodowy przeciwko zmianom w programie nauczania historii. We wrześniu 2012 r. uczniowie pierwszych klas szkół ponadgimnazjalnych zaczną od czasów współczesnych, a w drugiej klasie dokonają wyboru, czy kontynuować naukę przedmiotu na poziomie rozszerzonym, czy chodzić na lekcje historii i społeczeństwa.

- Cały czas trwają narzekania na poziom absolwentów polskich szkół, że kandydat na studia jest słabo przygotowany, że w ogóle nie słyszał o wielu wydarzeniach z historii najnowszej, a wiedza jest mało solidna, mało ugruntowana - Katarzyna Hall przekonywała w TOK FM o konieczności zmian w nauczaniu historii.

Dlaczego matematycy i poloniści ufają swoim poprzednikom, a historycy nie

- Np. nauczyciele matematyki czy języka polskiego jakoś ufają tym uczącym na poprzednich etapach, nie przychodzi do głowy matematykowi uczyć na nowo w liceum tabliczki mnożenia, poloniście kaligrafii - mówiła posłanka PO. - Natomiast nie wiem, dlaczego w historykach tkwi głębokie przekonanie, że trzeba na nowo zaczynać od piramid. Nie wierzą, że o tych piramidach już solidnie nauczono, i może nauczymy tego, na co stale brakowało czasu - zastanawiała się Katarzyna Hall.

- Przecież tej historii, której mamy uczyć, jest coraz więcej. Wzorowanie się na tym czego uczono przed wojną wskazywałoby na to, że w ostatnich kilkudziesięciu latach nie uczyliśmy wcale - podkreślała Hall. I apelowała: - Zaufajmy wreszcie, że nauczyciele w gimnazjum też mogą uczyć solidnie! 

Lepiej przygotowany absolwent przekona środowiska akademickie

- Będzie końcowy egzamin z historii w gimnazjum, żeby to twardo udokumentować, i możliwość pogłębiania wybranych wątków, tak żeby te zainteresowania historią i jej wpływem na współczesne życie ukształtować nawet u uczniów wybierających ścisłe profile - mówiła była minister edukacji. I przekonywała: - Godzin będzie nawet więcej, ale inaczej zorganizowane.

- Myślę, że jak już zaczniemy uczyć wg tych nowych programów, to się okaże, że ten lepiej przygotowany do studiowania absolwent w 2015 r. przekona środowiska akademickie - stwierdziła Katarzyna Hall w Poranku radia TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM