Halicki w TOK FM: Ziobro i Kaczyński naruszyli prawo, ale czy Trybunał...

Choć poseł PO Andrzej Halicki nie chciał jednoznacznie zadeklarować, czy jest za postawieniem Zbigniewa Ziobry i Jarosława Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu, przyznał w ?Poranku TOK FM?: - Komisje śledcze ewidentnie udowodniły, że naruszone zostało prawo, jeżeli chodzi o jedną i drugą osobę.
Dominika Wielowieyska pytała swojego gościa, jakie są szanse na postawienie Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobrę przed Trybunałem Stanu. - Jestem szefem Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, do której może wpłynąć taki wniosek. Ja go nie formułuję, nie podpisuję, co najwyżej na niego czekam - odpowiadał Andrzej Halicki w TOK FM.

Poseł PO mówił o względach formalnych takiego postępowania: - Jeżeli 115 osób złoży taki wniosek i będzie on odpowiednio sformułowany, to trafi do komisji, która oceni jego zasadność, i dopiero później mamy sam akt i odpowiedź na pytanie, które pani stawia.

Gość TOK FM nie chciał zadeklarować, czy sam jest za postawieniem Ziobry i Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu. Ale przyznał: - Komisje śledcze, które zakończyły się w zeszłej kadencji, ewidentnie udowodniły, że naruszone zostało prawo, jeżeli chodzi o jedną i drugą osobę. Wnioski z obydwu komisji dot. śmierci Barbary Blidy i tzw. naciskowej były jednoznaczne. Raporty z ich prac zakończyły się wnioskiem o kontynuację tej procedury, jej konsekwencją są dalsze kroki prawne, które nie wykluczają postawienia przed Trybunałem Stanu - mówił Andrzej Halicki. I dodał: - Jako szef komisji czekam na wnioski, nie formułuję ich.



"Bezwzględnie skończyć z przywilejami emerytalnymi"

- Zgadzam się, że to jest niesprawiedliwie - tak Andrzej Halicki oceniał fakt, że m.in. Tomasz Kaczmarek (były "agent Tomek") i prok. Przybył dostaną bardzo wysokie emerytury w młodym wieku. Poseł PO stwierdził też, że żałuje, że zmiany w emeryturach pomostowych i mundurowych nie zostały wprowadzone na przełomie 2009 i 2010 r. - W tej chwili mielibyśmy temat zamknięty. Bezwzględnie należy skończyć z tymi przywilejami, one są kosztowne - mówił Halicki.

- Czy to oznacza, że Tusk popełnił błąd, wyrzucając Schetynę z rządu, bo jakby go nie wyrzucił, to sprawa byłaby załatwiona? - pytała Dominika Wielowieyska. - Pamiętam, że ten projekt był właściwie przyjęty, skonsultowany ze związkami zawodowymi. To był moment, w którym należało przeprowadzić ten projekt do końca konsekwentnie - mówił Andrzej Halicki w "Poranku TOK FM". I podkreślał, że podczas zmian w systemie emerytalnym przywileje powinny zostać wyeliminowane w pierwszej kolejności.

DOSTĘP PREMIUM