Komentarze (105)
"Przeróbmy uniwersytety na trochę lepsze szkoły zawodowe" [PUBLICYŚCI]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • pit.790

    Oceniono 11 razy 5

    www.nauka.gov.pl/ministerstwo/gabinet-polityczny : Tutaj można zobaczyć jacy ludzie "doradzają" pani kudryckiej. Już na 1 rzut oka młody - zbyt młody wiek bo ok. 30 lat - jest mocno podejrzany. Ważniejszy jest jednak totalny brak kwalifikacji - jak osoba, której jedyny kontakt ze światem nauki zakończył się na magisterium może wypowiadać się kompetentnie na tematy studiów doktoranckich, habilitacji i badań naukowych? Są to typowe politruki z nadania partyjnego. Zupełnie jak za PRL. Działając w ten sposób rząd sprowadza polską naukę do poziomu zero.

  • alabaster_x

    Oceniono 10 razy 4

    Kiedyś kompleksy na mgr leczyli działacze partyjni po kursach różnych. Dzis pluje "elyta". Zaczął człowiek który nie mógł się dostać na stanowisko menadżerskie aż do chwili namaszczenia go przez pana Tuska. Wdrapał się do PZU!! To dopiero kuźnia kadr!
    My naprawdę nie potrzebujemy wrogów zewnętrznych. Sami sobie ubliżamy, sami siebie niszczymy. A ludzie z wiedzą w temacie ... milczą.
    Żal...Co się z nami stało? Jacy my skarłowaciali i biedni w tej "wolności".

  • kaczkawmalinach

    Oceniono 8 razy 4

    Problemem to sa wszystkie prywatne 'wyzsze szkolki', jakie stworzono jakis czas temu. Rowniez szkolka kardynala wyszynskiego czy rydzyka .... jakiegos kuzminskiego ...

    Stare tradycyjne uniwersytety nie maja problemu z naborem, a absolwenci o ile nie koncza czegos w typie etnologii albo kulturoznawstwa - nie maja problemow ze znalezieniem pracy.
    I oczywiscie ze za generalnie slaby poziom studentow .. CORAZ SLABSZY - winne sa szkoly, zaczynajac od podstawowek ...

    Dzieci sie nie tyle uczy myslec co im sie nie powinno zabraniac - ale juz w szkolach, od zerowki, od przedszkola. Na studiach to troche za pozno na samodzielne myslenie. :-/
    Mozna uczyc dzieci wiedzy przez powtarzanie wiadomosci, jednoczesnie nie unikajac dyskusji i popierajac samodzielne krytyczne myslenie.

    Tyle ze ani obecnemu rzadzowi ani komunistom, ani partiom "koscielnym" typu PIS - myslacy krytyczny obywatel nie jest na reke.

  • bananek_2

    Oceniono 6 razy 4

    przecież obecnie studia to przesunięcie w czasie /o 5 lat/ problemu bezrobocia młodych ludzi

  • lucusia3

    Oceniono 3 razy 3

    Jasne uniwersytety to z definicji miejsce, gdzie powinno się zgłębiać nauki, bez specjalnego wiązania się z rzeczywistością. Skąd więc "uniwersytet pedagogiczny", "uniwersytet rolniczy" czy "uniwersytet ekonomiczny"?
    Nonsens? Dla mnie tak, ale świadczący o ogromnym kryzysie, jakoś dla mnie luźno związanym z młodzieżą. Tu chodzi tylko i wyłącznie o kasę. Więc dla dobra młodzieży, choćby nawet głupawej i leniwej, może zlikwidujmy te bzdury i w szkole wyższej ekonomicznej nie uczmy głównie filozofii ale rachunkowości, a wyższej rolniczej zamiast socjologii uczmy genetyki czy chemii. I problem jakoś się zredukuje do kilku uczelni, które naprawdę uniwersytetami są. No i więcej ich chyba wiele nie potrzeba, byle działały na uczciwym poziomie. Tak wiec niech nikt nikogo nie udaje - wyższe szkoły niech nie udają uniwersytetów, uniwersytety niech nie udają szkół przygotowujących do zawodu i wszystko sie jakoś ułozy z pozytkiem dla każdej strony

  • angrusz1

    Oceniono 11 razy 3

    Autor pisze :"My ratujemy swoje etaty, studenci się nie uczą, bo już zauważyli, że nie muszą ... "

    Ja o tym od dawna piszę i mówię w szkole , bo to uczniowie w szkole już zauważyli , że nie muszą uczyć się a zdają do kolejnej klasy .

    Ale kto jest temu winien ?
    Przede wszystkim dyrekcje szkół . To dyrektorzy szkół naciskają na nauczycieli , aby promować nieuków , ba nawet na radach pedagogicznych są głosowania nad promocją nieuka, który nie zdał egzaminu poprawkowego .
    "Niepoprawnych " nauczycieli dyrektorzy zwalniają a często po prostu nie podpisują umowy na kolejny rok .
    Tak jest łatwiej .
    Tyyyle patologii w szkołach , że przyszłość Polski jest niepewna .
    Skoro w szkole im się nie chce pracować , to tym bardziej w dorosłym życiu .
    No ale to postępaki - mieszanina lewaka i liberała - rządzą oświatą od lat .

  • zablokowany-obrazliwy-nick

    Oceniono 5 razy 3

    a pracodawcy matołów z wyższym wykształceniem, gro stanowisk mozna obsadzić ludźmi ze średnim lub zawodowym wykształceniem

  • agzum

    Oceniono 9 razy 3

    niezależnie od poziomu nauczania szkół / uczelni kształcenie sie każdego człowieka rozwija go umysłowo, kulturalnie i społecznie. Jak zdobyta wiedza przydaje sie w pracy zawodowej jest zupełnie innym tematem. Powinno się dyskutować nad obniżeniem kosztów nauczania (np. wykłady on-line) a nie nad ograniczeniem dostępu do niego. Wolałbym za sąsiada mieć bezrobotnego astrofizyka niż suwnicowego bez podstawówki (przepraszam za uogólnienie).

  • od-or

    Oceniono 3 razy 3

    ale koszty zmniejszą się dziesięciokrotnie

  • sikiem_prostym

    Oceniono 10 razy 2

    Zacznijmy produkować korporacyjnych przygłupów z ilorazem inteligencji równym makakowi, żeby prezesowi PZU nie było głupio.

  • annx78

    Oceniono 2 razy 2

    wykształcić zawodowców - AMEN.

  • soldadura104

    Oceniono 1 raz 1

    Socjologię to bez problemu można przerobić na szkołę zawodową nadzoru spawalniczego.

  • coppermind

    Oceniono 1 raz 1

    polskie szkolnictwo wyższe to bagno starych układów - dziadki trzymające się stołków i sfrustrowana młodzież, która ma nikłe szanse na rozwój bo dziadki ucinają każde zagrożenie dla swojej pozycji jedynie słusznych "naukowców".

  • imaman.pl

    Oceniono 3 razy 1

    Bylismy krajem milionerow,jestesmy krajem magistrow.Ekonomisci,kolejarze,drogowcy,fachowcy-co to jest?Bankierzy,historycy,filozofowie,politycy,dziennikarze-TO JEST TO!!!!

  • krysztofiak1963

    Oceniono 9 razy 1

    Wojciech Krysztofiak (logik, filozof, dr hab. prof. US)

    Ostatnie felietony w "Gazecie Wyborczej" dotyczące kryzysu na polskich uczelniach stanowią próbę medialnego ataku na reformę szkolnictwa wyższego zaordynowaną przez minister Kudrycką. Reforma szkolnictwa "idzie w dobrym kierunku". Po raz pierwszy wymaga się od rodzimych naukowców publikowania swoich tekstów naukowych w poważnych, o zasięgu światowym czasopismach. Reforma akceptuje standard, według którego nauka ma charakter światowy, anie lokalny - warszawski czy wrocławski..

    Polskie szkoły wyższe zawsze były beznadziejne; obenie nie jest może gorzej, lecz jedynie z braku studentów (niż demograficzny), zaczyna się mówić o tej beznadziejności. Przy czym ta beznadzieja nie jest skutkiem systemu organizacyjnego, lecz skutkiem beznadziejności większości pracowników naukowych. Polscy humaniści, dla przykładu, zarówno młodzi jak i starzy (socjologowie, literaturoznawcy, filologowie, historycy, ekonomiści, itd.), są nietwórczy, nie posiadają wiedzy dotyczącej rozwoju ich dyscyplin na świecie i nie chcą poprawić swojej jakości jako badaczy. Większość polskich naukowców nie publikuje swoich prac w czasopismach najważniejszych list rankingowych: Listy Filadelfijskiej, Listy ERIH, LIsty SCIMAGO. Co więcej, nie publikuje, nie dlatego, że nie chce, lecz dlatego, że tych prac nikt nie chce publikować z racji ich niskiego poziomu merytorycznego (w humanistyce - zwykle nasi humanisci przepisują swoimi słowami to, co inni sto lat temu powiedzieli :)).

    Zastanawia mnie to czy Pan Doktor Sobiech, atakując reformę, posiada jakąś publikację w czasopismie wymienionych list rankingowych? Jesli nie, to dlaczego zabiera głos, skoro nie ma pojęcia o mechanizmach uprawiania nauki. Pojęcie się ma, jak się swoje prace wysyła do recenzji do najwazniejszych czasopism w dziedzinie. Czy nie chodzi więc w tej dyskusji o "zastopowanie reformy", bo zaczyna ona obnażać "miernotę" naszej nauki? W wielu ośrodkach, niektórzy młodzi, ambitni naukowcy zaczynają tworzyć listy rankingowe pracowników - po to, aby obnażyć zjawisko łączenia władzy uniwersyteckiej z brakiem zweryfikowanych światowo wyników naukowych.

    Reforma wymaga jeszcze wielu uzupełnień - przede wszystkim płacowych (stawki powinny być wyznaczane ministerialnie w zalezności od rankingu naukowego pracownika - mierzonego, nie wiekiem i poglądami politycznymi, czy wyznaniem (Palikot lub JP2), ale publikacjami w prestiżowych czasopismach (jak w rankingach tenisowych)?

    Nauczanie poprawi się w uniwersytetatch dopiero wtedy, gdy odejda z pracy wszyscy ci z dwudziestoletnim doświadczeniem pisania materiałów pokonferencyjnych, artykułów do "Pyrzyckich Zeszytów Naukowych Czegos Tam". Lekarstwem na poprawę jest wyłącznie taka praktyka, że nauczają studentów tylko ci, którzy znają się, na co najmniej srednim poziomie światowym, na tym, czego nauczają.

  • kleklektyk

    Oceniono 1 raz 1

    Jest taki kraj, gdzie kartofle wkłada się do ziemi w piątek, a wykopuje w poniedziałek. Ktoś powie "a gdzie wegetacja?". A żyć trzeba! Nasza profesura też musi żyć, i dziejowo tak wychodzi, że bardziej z dydaktyki niż z nauki. Nauki, która jest czymś innym niż dydaktyka, czyli nauczaniem, ma się rozumieć!

  • forelle15

    Oceniono 5 razy 1

    na Uniwersytecie monachijskim 30. paroletni profesor to normalka, w Polsce profesor 40. letni to sensacja, uniwersytety w Plsce sa coraz blizej dna, feudalizm jest niepokonany(polscy profesorowie zarabiaja nie mniej niz niemieccvy- przeliczajac na €)

  • szczepo4

    Oceniono 1 raz 1

    /.../ "mówił w "Poranku Radia TOK FM" dr Robert Sobiech. - To ma sens w wąsko wyspecjalizowanych działach, kiedy ktoś wykłada budowę mostów na politechnice albo uczy na akademii medycznej - uważa socjolog z UW" /.../ Tak uważać może tylko profesor socjologii. Nic bardziej mylnego! Mówi to Panu stary profesor budownictwa wodnego.

  • gosc-2008

    Oceniono 1 raz 1

    A kto to jest dr Sobiech? Znam jednego i z merytorycznego punktu widzenia ...

  • siekier35

    Oceniono 3 razy 1

    ciekawe kto będzie pracował na te dzieci polsatu?
    papier świadczy o człowieku????chyba jak ma się sraczkę.mam i papier ale mami i ręce.a to jest najlepsza przepustka do każdego świata.

  • bananek_2

    Oceniono 1 raz 1

    a kto z młodzieży pragnie wysiłku intelektualnego?? A kto wykładowcami?

  • totapis500

    Oceniono 3 razy 1

    Dlaczego przerabiać po zawodówce wieczorowej można zostać prezydentem i mędrcem Europy,a nie byle jakim dyrektorem lub menadżerem.

  • kontakt-gw

    0

    Warto wysłuchać całej rozmowy w radiu TOK FM. Trzy osoby kompletnie nic nie wnoszące do dyskusji - powtarzające te same banały. Winna szkoła, brak pieniędzy, masowość edukacji, etc... Ile razy można ciągle słuchać tych banałów?

    Na koniec "budujący wniosek" Pana Sobiecha - najpierw trzeba zdiagnozować 3 główne przyczyny sytuacji a dopiero później prowadzić merytoryczną dyskusję. No i umówili się "na następną okazję".

    To jest zwykła kpina ze słuchaczy. osoby tak silnie tkwiące w środku systemu polskiej edukacji nie znają diagnozy? Przyczyn obecnej sytuacji? Czyżby nie potrafiły analizować krytycznie otaczającego ich świata?

    Jak nie potrafią, to trzxeba było się zapoznać z międxynarodowymi raportami na ten temat. Chociażby z raportem OECD z 2007 r. na temat polskich uczelni.

  • margaret_atwood

    Oceniono 2 razy 0

    Odtwarzanie wiedzy to żadna nowość. Kończyłam studia 10 lat temu i sytuacja była podobna. Ale w moim przypadku to był wybór promotora, nie mój. NIe miałam żadnej możliwości manewru, jeśli chciałam obronić pracę. Musiałam pisać prostymi zdaniami coś, co było znanym ze wszech i wobec truizmem. Wszystkie moje wysiłki zmierzające do urozmaicenia mojej dysertacji spaliły na panewce. Moja promotorka nie rozumiała o co chodzi i dochodziło do agresywnych spięć. Po studiach rozpoczęłam studia doktoranckie na innym wydziale, miałam zajęcia na uczelni. Powiem tak - ze studentami kiepsko, są mało lotni, skoncentrowani na pieniądzach, niedouczeni i brak im elementarnej pokory. Poza tym są nieodpowiedzialni i kłamią jak najęci. Ale to nie wszystko, bo uczelnia nie opiera się tylko na studentach. Mamy wykładowców, którzy siedzą na stołkach czasami i 60 lat (jak np. ww pani promotor) i nie mają do powiedzenia nic nowego poza tym, co było znane 60 lat temu. Są nie do ruszenia, bo na tym polega feudalny system uczelni. Większość moich wykładowców była bez polotu, wykłady czytała z kartek, sztywnym akcentem (fililogia obca). Nadmienię, iż mówię tu o jednym z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w karaju i drugim z najbardziej obleganych kierunków. Nie zdawałam matury w Polsce, a mimo to potrafiłam wszystko nadrobić, żeby zdać bardzo trudny egzamin. Pracowałam ciężko, bo liczyłam na to, że ta praca popłaci. Prawda jest taka - to Wy wykładowcy stworzyliście niebywałą mystyfikację tych niby "prestiżowych" kierunków, otaczanych nimbem boskości. Ale na zajęcia przychodziliście (nie)przygotowani korzystając z materiałów z lat 60-tych, bo innych w bibliotece nie było. Żywy język został zastąpiony jakąś archaiczną strukturą, potworkowatą i odpychającą. Tak - czuję się oszukana, bo nic nie skorzystałam. Wszystko, co wiem, wszystko, co robię jest tylko moją zasługą. Nie narzekam - jestem przedsiębiorcza, potrafiłam rozkręcić działalność, ale o ile łatwiej byłoby mi to zrobić gdyby na studiach były mi udostępnione sensowne narzędzia. Wina nigdy nie leży po jednej stronie - warto, żeby nieomylni wykładowcy w końcu przetrawili ten fakt.

  • jur56

    0

    No cóż , społeczeństwo , każde , potrzebuje tzw . ekspertów / specjalistów w wąskich specjalnościach/ i przywódców - liderów/ np. MBA , MPP itd./ . Pierwszych mają kształcić powszechnie dostępne uczelnie wyższe/ ze względu na niższe kryteria naboru / , drugich zaś uczelnie elitarne /bardzo wysokie kryteria naboru / . Oczywiście pozostaję problem etyki zawodowej kadr dydaktycznych wyższej uczelni , , jeżeli rektor uniwersytetu przyznaje/ fakt/ , że wobec studenta płacącego za studia uczelnia zaciąga zobowiązanie , że skończy studia , to nie można mówić o faktycznym studiowaniu . Kolejny problem to formalne rozwiązania dotyczące oceny kadr naukowo - dydaktycznych za osiągane wyniki i ocena samych uczelni . Wymagania zaś pracodawców powinny zaś nie ograniczać się wyłącznie do żądań roszczeniowych , ale np. proponowanie uczelniom pomocy w dostosowaniu kształcenia do potrzeb firm , organizowanie paneli dyskusyjnych nt. potrzeb w tym zakresie , udostępnianie posiadanej infrastruktury technologicznej do prowadzenia zajęć praktycznych , stażów , badań itd .

  • ultra_mega_orzel

    Oceniono 2 razy 0

    Glosujcie dalej na tych zlodzieji.

  • ravic1978

    Oceniono 4 razy 0

    Jak widzę Profesorom wszystko najłatwiej zwalić na młodych ludzi nie przygotowanych do studiowania. Jak rozumiem, gdyby Ci byli lepsi, to i nasze Uniwersytety by kwitnely. Skoro tak nie jest, to Profesorowie, dla dobra studentów, równaja poziom szkolnictwa wyższego w dół. O oczywiście nic nie ma tu do rzeczy zastaly aparat uczelniany, alergiczna wręcz niechęć do jakichkolwiek zmian, choćby takich, aby zmienić zasady ksztalcenIa kadry uniwersyteckiej (doktoraty poza macierzysta uczelnia). Do póki nepotyzm o brak samokrytycyzmu kadry będzie jaki jest, nic na uczelniach sie nie zmieni.

  • tegepe

    Oceniono 2 razy 0

    Problemem WSZELKICH. reform w Polsce jest to, że dyskutują o nich unużani w bieżącą politykę publicyści, a nie fachowcy-naukowcy. Na szczęście tych publicystów mało kto bierze poważnie. Niech Wróbel i spółka zastanowią się raczej nad poprawą skuteczności przekazów medialnych i nad wolnością słowa i możliwością występowania w mediach ludzi, którzy nie mają do nich dostępu, mimo że często mają więcej do powiedzenia od pismaków!

  • warczyslaw

    Oceniono 4 razy 0

    @agzum

    "Wolałbym za sąsiada mieć bezrobotnego astrofizyka niż suwnicowego bez podstawówki (przepraszam za uogólnienie). "

    Nie wywołuj wilka z lasu. Błędnie sądzisz, że bezrobotny astrofizyk nie może przejść takiej metamorfozy by stać się bardziej nieznośny od suwnicowego bez podstawówki.

    (Osobiście sądzę, że uczynienie suwnicowym kogoś bez podstawówki, stwarzałoby spore niebezpieczeństwo)

  • pbwem

    Oceniono 6 razy 0

    Może warto wiedzieć, że Tusk aktualnie gasi światło w szkolnictwie zawodowym. Mianowicie od tego roku likwiduje licea profilowane, które zostały wprowadzone po reformie oświaty Buzka w 1999 zamiast liceów zawodowych i znacznej części techników. Platformers zaczął likwidację platformesrs kończy. Aha. Likwiduje też od 2012 ścieżkę do matury dla uczniów szkół zawodowych i praktycznie też same szkoły zawodowe. Wszyscy będziemy magistrami na Zielonej Wyspie. Wykształciuchami. Och jak wspaniale. K... kran mi cieknie. Panie magistrze może Pan naprawi.

  • lukkamin

    Oceniono 2 razy 0

    Ale za to mozemy sie pochwalic, ze mamy trzech specjalistow od zarzadzania i marketingu oraz jeden sklep spozywczy w kazdym solectwie. W kazdej gmine dwoch murarzy i po hydrauliku na powiat.

  • warczyslaw

    Oceniono 1 raz -1

    @zablokowany-obraźliwy-nick

    Czyli matoł z wyższym wykształceniem

    "gro stanowisk". Co ci "gro", matole?

  • sselrats

    Oceniono 3 razy -1

    Mamy za malo ludzi po studiach. Caly czas w UE w liczbie ludzi z wyzszym wyksztaleceniem na 1000 mieszkancow jestesmy w dolnej polowce listy.

  • mark6

    Oceniono 17 razy -1

    "wykłady" z socjologii, prawa, psycholgii, matematyki, ogónej fizyki, chemii HA HA HA HA HA OJ OJ OJ !!!!!
    Komu potrzebne są wasze "wykłady" "profesory" , kiedy WIĘKSZOŚĆ tego co macie do powiedzenia jest w LITERATURZE?????
    Uczelnie nie szanują czasu studenta. Wymaga się od niego aby "studiował" pytanie tylko kiedy ma to robić
    marnując jego czas na odsłuchiwanie zbędnych wykładów.
    Problem polskiich "uczelni" polego na kompletnie idiotycznej metodyce nauczania!!!
    Jakiś DEBIL "profesor" stwierdził niedawno, że dydaktyka ma zajmować ca 70% czasu pracowników uczelni
    hahahahahahahaha oj oj oj !!!!
    70% czasu ten "naukofiec" ma poświęcić na zaznajomienie studentów z ze swoimi / innymi/ najnowszymi "osiągnieciami" / które nota bene rzadko ma/ a nie KLEPANIU wiedzy z podręczników.
    Poza tym DEBILIZMEM jest aby student zdawał np. 6 egzaminów w sesji. Taki model nauczania to
    ŚREDNIOWIECZE!!!!

  • szydlo4

    Oceniono 11 razy -3

    Konieczne reformy:
    1. Finansowanie uczelni w zależności od %% absolwentów, którzy znaleźli pracę zgodnie z wykształceniem
    2. Finansowanie prac badawczych w szkołach wyższych wg zasady: sprzedałeś wyniki swych prac badawczych na wolnym rynku za 1 PLN, budżet państwa dokłada ci 2 PLN abys mógł sie rozwijać. Nie sprzedajesz wyników prac badawczych znaczy oszukujesz
    3. Stosując powyższe nastąpi samorzutna wymiana obecnych nauczycieli akademickich na tych z przemysłu i instytucji, słabe uczelnie nie będą mieć fonansowania, a zespoły badawcze, które żyją z nikomu niepotrzebnych publikacji wyjruszą się

  • rr0011

    Oceniono 38 razy -4

    Kiedy pewna gazeta przestanie uprawiać tą propagandówkę, która zaczęła tydzień temu? Brak pracy w Polsce nie jest wynikiem słabych szkół wyższych, a najwyższych podatków w Europie, wprowadzone przez obecny rząd.

    W Polsce nie tylko magistrzy nie mogą znaleźć pracy, ale także zwykli ludzie (albo i mają i zarabiają 800).

  • jkal

    Oceniono 7 razy -5

    ale PO co na zawodowe, NIE lepiej na przedszkola zawodowe na POziomie gaci Hallowej?

  • paher

    Oceniono 15 razy -5

    Uczmy historii! Nam potrzeba prawdziwych patriotów a robotników - niewolników. Absolwent z należytą wiedzą historyczną sam nauczy się reszty, ważne, żeby wiedzieć kiedy i jak oddać życie za ojczyznę.

  • bidifi

    Oceniono 16 razy -6

    wladzy nie sa potrzebni ludzie wyksztalceni - taka jest prawda - potrzebni sa ludzie ktorzy swiecie wierza w to co zobacza w tvn albo przeczytaja w wyborczej lub innym szmatlawcu gadzinowce, dlatego tak przeszkadza im dostep Rydzyka do mediow choc i to jest przegieciem w druga strone, najlepiej dla wladzy by program w tv skladal sie z kolejnych odcinkow klanu przeplatanych programami you can dance i polityczna lopatologia z wyraznym przeslaniem - my wladza zapewniamy ci pelna miske a ty w zamian masz sluchac polecen i swiecie wierzyc w to ze jak cie skubiemy, monitorujemy, podluchujemy twoje rozmowy to wszystko wylacznie dla twojego dobra i nie mysl tylko oprozniaj podstawiona miske......

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX