Dlaczego policja biernie przyglądała się blokowaniu posłów w Sejmie? "Badamy sprawę"

W piątek podczas blokady parlamentu przez ?Solidarność? posłowie bezskutecznie próbowali opuścić gmach przy Wiejskiej przy bezczynności funkcjonariuszy prawa. Choć Kancelaria Sejmu prosiła o pomoc, policja zrzuciła odpowiedzialność na Straż Marszałkowską. Sprawa jest badana przez Komendę Stołeczną Policji.


Oficjalnie żadna ze stron nie chce rozpoczynać otwartego konfliktu, ale czuć napięcie na linii Kancelaria Sejmu - policja. Nieoficjalnie reporter TOK FM dowiedział się, że w trakcie blokady związkowców - kiedy pojawiły się pierwsze zapowiedzi blokady - Kancelaria Sejmu o godz. 13.30 wysłała do policji pismo z prośbą o otwarcie posłom jednego wyjścia z parlamentu. Policja jednak nie zareagowała.

Z nieoficjalnych przecieków wynika również, że policja zrzuciła obowiązek udrożnienia przejścia na Straż Marszałkowską, która jednak na ulicy, czyli tam, gdzie była blokada, działać już nie może.



Komenda Główna Policji lakonicznie informuje, że wszystkie piątkowe zajścia przed Sejmem są badane przez Komendę Stołeczną. - Jak zawsze w przypadku jakichkolwiek zabezpieczeń bardzo dokładnie sprawdzamy później, czy wszystkie procedury zostały dopracowane, czy funkcjonariusze postąpili zgodnie z obowiązującymi przepisami - mówi podinspektor Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji.

- Warto pamiętać też, że w niektórych sytuacjach nasza interwencja mogłaby też pogorszyć sprawę, a nie ją poprawić. Natomiast my niczego nie przesądzamy, wszystkie te kwestie będą dokładnie sprawdzane - dodaje.

Poseł Platformy Obywatelskiej Paweł Suski został uderzony przez jednego z demonstrantów drzewcem od transparentu w momencie, gdy próbował sforsować barierkę. Policjanci stojący niedaleko nie zareagowali.



- Wszystkie kwestie dotyczące i zachowania policjantów, i ewentualnie naruszania prawa przez osoby, które uczestniczyły w tych wydarzeniach, będą przez nas wyjaśniane - dodaje podinspektor Hajdas.

Graś: Czynne napaści na posłów o jeden most za daleko>>

Kto ma rację Stankiewicz czy Niesiołowski? Głosuj w naszej sondzie >>


DOSTĘP PREMIUM