"Pierwszy raz cieszyliśmy się wspólnie, a nie zapalaliśmy znicze...." [PUBLICYŚCI O EURO]

- Pierwszy raz cieszyliśmy się wspólnie, a nie zapalaliśmy znicze w zbiorowym odruchu - zwracała uwagę Janina Paradowska. - Przegrzanie martyrologiczne było tak znaczne, że pojawiła się naturalna potrzeba radości - uważa prof. Michał Komar. - Zrobiliśmy coś bez zarzutu na skalę europejską. Będziemy chcieli więcej - dodał Andrzej Godlewski. Publicyści podsumowywali Euro w Polsce.
Wieczorny półfinał Niemcy - Włochy kończy Euro w Polsce. Co się udało? Jak oceniana jest nasza organizacja?



- To było fantastyczne - chwali prof. Michał Komar z Collegium Civitas. - Pomijam incydenty (bójki przed meczem - red.) rosyjsko-polskie i polityczne wybuchy idiotyzmu ze strony niektórych. Stało się coś niezwykłego. Nie mieliśmy żadnej zapaści organizacyjnej, nie słyszeliśmy o żadnym zamęcie komunikacyjnym, problemach z cateringiem, służby funkcjonowały skutecznie, był porządek. Możemy być bardzo, bardzo zadowoleni. Daj Boże, żeby ta skuteczność przeniosła się na nasze życie codzienne - mówił Komar.

- Żyć bez euro będzie pewnie trudno - westchnął Andrzej Godlewski z TVP.

Nie cierpię tej całej piłki, ale... zakochałem się [BLOG]

"Polacy zrobili coś na skalę europejską bez zarzutu. Chcemy więcej"

- A czy w nas się coś zmieniło? Pierwszy raz cieszyliśmy się wspólnie, a nie zapalaliśmy znicze w zbiorowym odruchu i nie przewiązywaliśmy sztandarów narodowych kirem - zwracała uwagę Janina Paradowska. - Jedno jest skutkiem drugiego. Przegrzanie martyrologiczne było tak znaczne, że pojawiła się naturalna potrzeba radości - uważa Komar.

- To było zupełnie inne poczucie wspólnoty. Wiemy, co się działo w dużych miastach, ale my jako Telewizja Polska mieliśmy akcję powiatowych stref kibica - mówił Godlewski. - Jeździły ciężarówki z wielkim ekranem i tam też gromadziło się tysiące ludzi. To było poczucie, że to się dzieje w Polsce, że razem możemy coś świętować. Polacy zrobili coś na skalę europejską bez zarzutu, a nawet bardzo dobrze. Teraz jest tęsknota, że możemy jeszcze coś zrobić - dodał.

Rozbuchane nadzieje utwierdziły myślenie, że nie potrafimy wygrywać. Mylnie [BLOG CHLASTY]

- Do tej słodkiej listy dodam jeszcze falę niesłychanie pozytywnych recenzji w zagranicznej prasie. Jak się czyta relacje reporterów, to miód, miód - wszyscy są zachwyceni od strony społecznej i kulturowej! - opowiadał Adam Szostkiewicz z "Polityki".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (20)
"Pierwszy raz cieszyliśmy się wspólnie, a nie zapalaliśmy znicze...." [PUBLICYŚCI O EURO]
Zaloguj się
  • mirarob

    Oceniono 27 razy 19

    święte słowa, było kolorowo, wesoło, narodowo, ludzie uśmiechnięci, samochody i balkony biało-czerwone, bardzo mi się to podobało!!!

  • lahdaan

    Oceniono 30 razy 16

    PiSowi radość w narodzie jest nie na rękę. Oni zadbają by było czym się irytować i nad czym płakać.

  • i-tyle

    Oceniono 15 razy 7

    trzeba się cieszyć, bo nie wiadomo jak długo ta radość potrwa. PISiory już pukają do drzwi absurdu, a i ci "z zachodu" pewnie niedługo połapią się, że u nas nie jest tak różowo, jak dwóch gejów się złapie za ręce na ulicy "Głównej" albo ktoś wyciągnie skręta, bo jest przyzwyczajony u siebie, i spędzi dzionek na Wilczej:))

    Oczywiście mogą się też włączyć do dyskusji o zakazie in vitro i finansowaniu kleru na niespotykaną nigdzie skalę.

    W ogóle zachęcam naszych europejskich braci do zamieszkania w naszym kraju i próby przeniesienia swojego dotychczasowego życia na nasze podwórko, do naszego coraz bardziej ucywilizowanego, na podobieństwo Europy, buszu. Tylko żeby nie musieli zrozumieć na własnej skórze:

    "Dwa najpiękniejsze dni w moim zyciu to jak wchodziłem do tego zielonego raju i jak opuszczałem to zielone piekło"

  • siekier35

    Oceniono 5 razy 5

    czyli wraca szara rzeczywistość.
    teraz zacznie się rozliczanie.podejrzewam że wszelkie opcje polityczne już szykują ciężka artylerię....a o co pójdzie?!
    oczywiście o kasę.

  • jw11

    Oceniono 13 razy 5

    Spoko, będą następne "miesięcznice"

  • witoldpolak

    Oceniono 8 razy 4

    Igrzyska zakończone, pora na szarą rzeczywistość

  • szarak_44

    Oceniono 8 razy 2

    "Do tej słodkiej listy dodam jeszcze falę niesłychanie pozytywnych recenzji w zagranicznej prasie."

    Piękny będzie dzień, gdy będziemy mieć gdzieś, co piszą o nas w zagranicznej prasie, za to zagranica będzie co dzień rano sprawdzić, co o nich piszą w Polsce.

    Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami... Jesteśmy Słowianie!

  • brunschwick

    Oceniono 15 razy -1

    Wy byliście przegrzani martyrologicznie? A w czym to wasze przegrzanie się przejawiało?

  • luki761

    Oceniono 5 razy -3

    EURO jeszcze trwa

    a ci "publicyści-antagoniści " już jątrzą !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX