Ruch Palikota dołuje w sondażach. Recepta? Połączenie sił z Korwin-Mikkem

Poziom poparcia dla PO to "nihil novi" i zapewne się nie zmieni, póki opozycja jest zajęta sama sobą. Ruch Palikota jest nietrwały, może podzielić los Samoobrony i LRP - tak najnowszy sondaż komentują w TOK FM politolodzy. Co może mu pomóc? - Gdyby połączył siły z Korwin-Mikkem, taka partia mogłaby być spokojna o parlamentarny byt - ocenia dr Rafał Chwedoruk.
Przewaga Platformy nad PiS jest najwyższa od początku roku. Partia Donalda Tuska od końca kwietnia urosła o 5 pkt proc. i ma 32-proc. poparcie. PiS spadł o 3 pkt proc. (ma 23 proc. poparcia). Kryzys dopadł natomiast Ruch Palikota, który ma najgorsze notowania od październikowych wyborów (5 proc.), wynika z sondażu "Gazety Wyborczej"

- Nihil novi. Można powiedzieć, że potwierdzają się tezy o daleko posuniętej stabilizacji systemu partyjnego - ocenia dr Rafał Chwedoruk, politolog z UW. Kwestia reformy emerytalnej spowodowała ucieczkę od Platformy jednego z segmentu wyborców, ale ta ucieczka została powstrzymana, do czego - krótkoterminowo - Euro się przyczyniło - dodał w rozmowie z Pawłem Sulikiem w "Komentarzach Radia TOK FM".

"Upiekło się" dzięki Euro?

- To jest powrót do słabej średniej. Notowania zwykle falowały przy okazji błędów. Gdy się nie działo nic złego - odradzały się - przypomniał dr Jarosław Flis, politolog z UJ. - Ciekawe jest to, jakie wnioski wyciągną z tego politycy Platformy. Czy uznają, że opowieści o czekającej ich równi pochyłej nigdy się nie spełnią i w związku z tym można robić to, co się chce? Czy też pomyślą, że dzięki Euro im się upiekło, ale taka szansa już więcej nie powtórzy, więc lepiej nie robić nic - przedstawiał scenariusze gość TOK FM.

Zdaniem Flisa, głównym problemem jest zajęta sobą opozycja. Po lewej stronie SLD kontra Ruch Palikota, po prawej PiS i Solidarna Polska. - Jeśli po jednej z tych stron walka się rozstrzygnie, ta siła pewnie ruszy w stronę centrum - przewiduje politolog.

Palikot to lewica, prawica...

Chwedoruk nie zgodził się z traktowaniem Ruchu Palikota jako ugrupowania lewicowego. - O ile w ogóle można mówić o jego zwartej tożsamości, jest to ugrupowanie o charakterze integralnie liberalnym. Tak naprawdę nie rywalizują z SLD - przekonuje politolog.

Flis oponował, argumentując, że w Polsce podział na lewicę i prawicę przebiega głównie przez oś kulturową i światopoglądową. - I w tym sensie Ruch Palikota jest w tym sensie lewicowy. Poza tym Ruch Palikota przynajmniej w połowie był zasilony przez wyborców SLD - mówił gość TOK FM.

...czy efemeryda?

Zdaniem Chwedoruka, ugrupowania w stylu Ruchu Palikota często okazują się być efemerydami. - Nie mają jeszcze utrwalonych struktur organizacyjnych, głoszą często bardzo skrajne hasła, przez co ich zakorzenienie w systemach partyjnych jest bardzo trudne. Pokazały to przypadki Samoobrony i LPR, które dostały szansę od wyborców, ale nie były w stanie na stałe wpisać się w system partyjny - przypominał.

- Przyszłość Ruchu Palikota jako partii jest bardzo, ale to bardzo niepewna. Natomiast śmiem twierdzić, że wraz ze słabnięciem Platformy może powiększać się przestrzeń dla ugrupowania godzącego skrajnie wolnorynkowe poglądy z liberalizmem kulturowym - kontynuował Chwedoruk. - Gdyby w Polsce połączyć siły Janusza Palikota i Korwin-Mikkego, to taka partia mogłaby być spokojna o parlamentarny byt - ocenia politolog.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM