Ćwiąkalski o Amber Gold: Prokuratury rejonowe są przeciążone

- Przy takiej skali spraw załatwianych przez prokuratury i sądy zdarzają się błędy i niedopatrzenia. Sprawę Amber Gold powinna prowadzić odpowiednia prokuratura okręgowa. Są tam wydziały do przestępczości gospodarczej wyspecjalizowane w tym zakresie. Prokuratury rejonowe są przeciążone - zajmują się 96 procentami spraw - mówił w ?Poranku? radia TOK FM Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości.
Według gościa "Poranka" nie ma systemu, który działałby bez zarzutu. - Nie ma takiego państwa na świecie, z którego wszyscy są zadowoleni. W USA mieliśmy przypadek Madoffa, to było 35 mld dolarów. Klasyczna piramida finansowa funkcjonująca przez całe lata - powiedział Ćwiąkalski.

To czynnik ludzki

Jednakże Amber Gold, w przeciwieństwie do systemu Madoffa, szeroko reklamowano w mediach. - Czekam na raport Prokuratora Generalnego, który powie dlaczego prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania, a potem umorzyła je, nie wykonując żadnych czynności. Klasyczny wypadek: jak nie muszę zrobić więcej, niż trzeba, to nie zrobię - skomentował zachowanie prokuratury gość "Poranka".

Były minister sprawiedliwości zaznaczył, że wbrew wielu zarzutom o niewłaściwe funkcjonowanie państwa, zawiodły jednostki. - Przy tej skali spraw załatwianych przez prokuratury i sądy zdarzają się błędy i niedopatrzenia. Mówiłbym tu o konkretnych instytucjach. - Prokuratury rejonowe mają 96 procent spraw. W tej sprawie (Amber Gold - przyp. red.) śledztwo powinna prowadzić właściwa prokuratura okręgowa. Są tam wydziały do przestępczości gospodarczej, wyspecjalizowane w tym zakresie - powiedział Ćwiąkalski.

Mobilizacja instytucji?

Co zrobić, aby państwo funkcjonowało sprawnie przy okazji takich zdarzeń? Według Ćwiąkalskiego, sprawa Amber Gold spowoduje mobilizację instytucji. - Połączenie online Krajowego Rejestru Sądowego z Krajowym Rejestrem Karnym to rzecz technicznie do pomyślenia. Tyle że takiego połączenia do tej pory nie było - mówił były minister sprawiedliwości.

Prowadzący "Poranek" Jacek Żakowski wskazywał na sprawę niepłacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego przez firmy. Według rozmówcy TOK FM, problemem jest skuteczna egzekucja prawa, a nie sam kształt ustaw. - Posłowie są gotowi zmieniać prawo co wydarzenie, ale nie dbają o egzekucję tego, co jest. Gdyby była skuteczniejsza, nie trzeba by było bez przerwy proponować kolejnych zmian, obostrzania ustaw, które są uchwalane - zaznaczył Ćwiąkalski. Ciągłe zmiany w przepisach utrudniają ponadto pracę prawnikom. - Doświadczony prawnik nie jest w stanie opanować nawet tego, co dzieje się w jego dziedzinie, nie mówiąc o zmianach w całym Kodeksie Karnym - dodał gość "Poranka".

DOSTĘP PREMIUM