"Podzielam tęsknoty Kaczyńskiego. Szkoda, że są nierealne"

Michałowi Komarowi spodobała się stabilna wizja państwa roztoczona przez Jarosława Kaczyńskiego. Nie wierzy jednak w jej realizację: - Prezes PiS zapomina, że żyjemy w świecie nieustannej zmiany. Tymczasem tu jest pewien projekt utrwalenia na wiele, wiele lat skalistej, mocnej struktury. Nie da się - komentował "opozycyjne exposé" w "Poranku Radia TOK FM".
Nie milkną komentarze po niedzielnym wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego, w którym nakreślił wizję naprawy państwa. Politycy innych frakcji postulaty prezesa PiS uznali za listę pobożnych życzeń, z kolei Janina Paradowska chwali Kaczyńskiego, za to, że wreszcie nie mówi o Smoleńsku, a o gospodarce.

"Exposé" Kaczyńskiego: 1,2 mln miejsc pracy w ciągu 10 lat w małych miastach i wsiach

- Podzielam nostalgię prezesa - przyznał w TOK FM prof. Michał Komar z Collegium Civitas. - Chciałby, żebyśmy żyli w kraju stabilnym, gdzie istnieje bardzo stabilny system edukacji, podzielam nostalgię dotyczące bezpieczeństwa, podatków na wszelkiego rodzaju zabezpieczenia społeczne. Rzecz w tym, że ten typ stabilności jest niemożebny do utrzymania w dzisiejszym świecie. Myślę, że prezes Kaczyński żyje w świecie marzeń, które są dzisiaj nierealizowalne - komentował.

"Stare piosenki mogą jeszcze zostać hitami"

Zdaniem Michała Komara propozycje prezesa PiS są niemożliwe do zrealizowania nie tylko ze względów finansowych. - Myślę, że PiS troszeczkę zapomina, że żyjemy w świecie nieustannej zmiany. Tymczasem tu jest pewien projekt utrwalenia na wiele, wiele lat jakiejś skalistej, mocnej struktury. Nie da się - mówił. - To jak z generałami, którzy toczą wojny, które już się odbyły - dodał.

- Może Jarosław Kaczyński chce żyć w świecie takim znajomym. Sama się na tym łapię - lubię czytać książki, które już czytałam, oglądać znane mi filmy - wtrąciła Janina Paradowska. - Coś w tym jest. W tym zestawie, który przedstawił prezes Kaczyński, wszystko już było. Ale pamiętajmy, że te same piosenki śpiewane w momencie, gdy będzie większy kryzys, mogą stać się dużo większymi przebojami, niż nam się wydaje - przewidywał Łukasz Lipiński z "Gazety Wyborczej".

Czy PiS jest alternatywą dla PO?

Michał Komar ocenia, że niezależnie od tego, co PiS proponuje - nadal jest i będzie mocną alternatywą dla PO. - Exposé [Kaczyńskiego] zapowiada, że premier Tusk będzie musiał mu odpowiedzieć. Niezależnie od tego, jaki będzie poziom ironii w wypowiedziach premiera, jednak prezes PiS narzucił pewien rytm rozmowy - zwrócił uwagę.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM