Mucha zostaje. Stankiewicz: Znam ministrów, którzy powinni odejść wcześniej

Krystyna Szumilas, Bartosz Arłukowicz i Michał Boni - ci ministrowie, zdaniem Andrzeja Stankiewicza, powinni zniknąć z rządu szybciej niż Joanna Mucha. Zdaniem dziennikarza "Wprost" informacja o "oddaniu się do dyspozycji premiera" przez minister sportu była jedynie spektaklem.
Premier Donald Tusk nie przyjął dymisji Joanny Muchy z funkcji ministra sportu. We wtorek Mucha podała się do dyspozycji premiera w związku z kontrolą w NCS i aferą z niezamykającym się dachem Stadionu Narodowego. Informował o tym na Twitterze rzecznik rządu Paweł Graś.

"To jego twittowanie jest po prostu irytujące", czyli jak dziennikarz od rzecznika rządu komentarz uzyskuje >>

- To był spektakl. Media się emocjonowały, czy premier odwoła Muchę czy nie, a było pewne, że tego nie zrobi - ocenia Andrzej Stankiewicz z "Wprost". - Gdyby chciał ją odwołać, to wcześniej były znacznie poważniejsze sygnały. Naprawdę, akurat to nie minister otwiera dach. Na Boga, nie popadajmy w szaleństwo - dodaje.

Zdaniem Stankiewicza cała sytuacja była zagrywką, która miała odciągnąć uwagę od realnych problemów.

Mucha sama zrobiła sobie krzywdę

Stankiewicz uważa, że Joanna Mucha "zrobiła sobie krzywdę", zgadzając się na nominację w dziedzinie, na której się nie zna. Ale naprawdę znam ministrów, którzy powinni odejść o wiele wcześniej. Mam na myśli Bartosza Arłukowicza, Michała Boniego i Krystynę Szumilas - wylicza dziennikarz.

- Boni był bardzo dobrym szefem doradców Tuska, ale po prostu nie jest dobrym ministrem. W ogóle nie zorganizował resortu, to ministerstwo nie ma jednej siedziby, nie wprowadził żadnego dużego przetargu, nie wdrożył żadnego dużego projektu informatycznego - krytykuje Stankiewicz.

- Część projektów informatycznych została mu odebrana i po cichu przeniesiona do MSW. To nie jest dobry minister, tylko my na co dzień tego nie widzimy, bo służba zdrowia i edukacja są bardziej dotkliwe. Ale jeśli chodzi o rozwój cywilizacyjny kraju, to Boni jest kompletną porażką - mówi ostro.

DOSTĘP PREMIUM