Komentarze (98)
Prof. Artymowicz: W pierwszych filmach Gargas świadkowie mówili o "plaśnięciu" tupolewa. Ale wtedy była teoria mgły, nie zamachu
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • fuhrerkaczenkoniebadany

    Oceniono 13 razy 11

    hel,mgła,magnez,bomba baryczna,trotyl,dwa wstrząsy,dobijanie rannych,zła ścieżka i kurs !!! no to jak zamach się w końcu odbył???

  • evergreen111

    Oceniono 10 razy 10

    Oto przykład wiarygodności filmów Gargas, na podstawie tego, co pokazano w poniedziałek:

    - najpierw świadek mówi, że jechały karetki, po czym zawrócono je z drogi, "bo nikt nie przeżył" (skąd facet wiedział dlaczego karetki zawrócono?)
    - po parunastu minutach strażak opowiada jak to przyjechali w pobliże wraku i że "zaraz pojawiły się karetki"

    GARGAS - ŁŻESZ ŁŻESZ ŁŻESZ!

  • dybko2

    Oceniono 10 razy 10

    W 2010 wszyscy zgineli ,dzisiej pierwszy gamoń twierdzi że trzy osoby żyły !!! Kto wie co powiedzą jutro??

  • taroudant

    Oceniono 16 razy 10

    "Nie mogę znaleźć tych 30 proc." Niech Pan jedzie do Radomia, Tarnowa i do zapomnianych przez Boga wiosek - tam ich pan znajdzie, w pisowskich matecznikach ciemnoty.

  • zgryz3

    Oceniono 9 razy 9

    Pani Gargas, wszystko gra: raz w zyciu plasnąłem żonę i wybuchła.

  • amrik

    Oceniono 11 razy 9

    Jezeli byl zamach, to musial istniec MOTYW. Jaki moglby byc motyw zabijania nic-nie-znaczacego polityka nic-nie-znaczacego panstwa. Teoria zamachu sluzy wykreowaniu malych zakompleksionych kurdupli jako wielkich tego swiata.

  • eisbergh

    Oceniono 8 razy 8

    OSZUSCI!!!

    dzialania macierewicza i spolki spelniaja kwalifikacje czynu zagrozonego 8 lat pozbawienia wolnosci:

    Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,

    podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

    ze wzgledu na wysoka szkodliwosc spoleczna czynu w normalnym kraju dostaliby max.wyrok, czyli 8 lat

  • kingsizemax

    Oceniono 7 razy 7

    Przecież niezależna i obiektywna pani Gargas musi jakoś dopasować "fakty"do "ustaleń" zespołu Macierewicza.

  • prawdziwy-superman

    Oceniono 9 razy 7

    Proste pytanie. Skąd Gargas wzięła świadków którzy wszystko widzieli skoro tam była mgła ?

  • szary-polak

    Oceniono 9 razy 7

    Choroba psychiczna tzw. "Zespół Macierewicza" wzięła swoją nazwę od pierwszego, zdiagnozowanego pacjenta.... To straszna choroba. Porażony osobnik ma szybko postępującą paranoję maniakalną i umiera, jako kompletny kretyn.... Zobaczcie co się stało z Antkiem ! J.Kaczyński też już ma zaawansowany "Zespół Macierewicza"...Kretynizm aż wyziera z jego oczu..

  • pizzon

    Oceniono 8 razy 6

    Wyobraźmy sobie, ze tego dnia nie ma mgły lecz świeci słońce i jest doskonała widoczność.
    Pytanie - czy wybuch samolotu na wys 100 m (jak chcą "trotylowcy") byłby zauważony? No chyba tak, ogromna kula ognia, potężny odgłos wybuchającego paliwa.
    Jaki z tego wniosek?

  • villk

    Oceniono 9 razy 5

    jest bardzo niebezpiecznym ze 30 do 50 % społeczenstwa w Polsce nosi TROTYL miedzy uszami.....

  • sylwekck

    Oceniono 4 razy 4

    Wyjaśnienie ludziom przy odrobinie dobrej woli, że to ni jest zamach jest jak widać łatwe. Wniosek wszystkim zależy by ten cyrk trwał dalej.....

  • dinqdong

    Oceniono 8 razy 4

    osobiscie jestem przekonany ze tam byl wybuch...glupoty. Tak duzy, ze tysiace odlamkow dzisiaj chce sie zjednoczyc znowu w jedna calosc...

  • lukki69

    Oceniono 4 razy 4

    ..i pamietajcie ze większosc tych "redaktorów" to intelektualne ubóstwo........media tez podpadaja pod marketing.. niepokorna inteligencja czyli taka kreatywna nie ma miejsca w tv..:(

  • albacor

    Oceniono 5 razy 3

    A za jakiś czas powie jeszcze co innego, zaleznie od tego co PISdzielcy wymyślą..... Nie przywiązywałbym jakiejkolwiek uwagi do tego co ta baba powie.

  • folwark_polski

    Oceniono 7 razy 3

    oglądam pornola jest ciekawszy

  • kaszub102

    Oceniono 2 razy 2

    Zacznijmy od buńczucznego nagłówka w wizytówce studenta Artymowicza "Jestem pilotem z licencją FAA od 14 lat, a fizykiem dwa razy dłużej" Ten sprytny megalomański wstęp do charakterystycznej bufonady należy odczytać następująco: "14 lat temu uzyskałem legitymację pilot; uczeń (student), najniższy stopień licencji FAA, a fizykiem nie byłem nigdy"; Paweł Artymowicz, o czym zapewne zapomniał wspomnieć, 14 lat temu co najwyżej mógł uzyskać najniższej klasy licencję FAA, tak zwaną licencję pilot-student. Co to oznacza? Same ograniczenia, najkrócej mówiąc: nie mógł wsiąść do żadnego samolotu, który ma więcej niż jeden silnik, nie mógł zabierać na pokład samolotu pasażerów, nie ma prawa lądować poza wybranymi lotniskami. Gdy już wiadomo jakie są kompetencje lotnicze, trzeba sobie te kompetencje zderzyć z "analizami" studenta Artymowicza recenzującego pilotów odrzutowców i samolotów wojskowych, którzy mieli uprawnienia i naloty odpowiadającej najwyższej klasie amerykańskich certyfikatów lotniczych, co pozwalało im zabierać na pokład nie tylko pasażerów, ale pasażerów VIP. Tych pilotów kierowca motorynki powietrznej nazywał niedouczonymi amatorami i dysponując kartą motorowerową tłumaczył nad grobami pilotów jak się steruje odrzutowcem. Tymczasem doszły nowe "analizy" studenta, które warto sprowadzić na ziemię, nim odfruną w przestrzeń kosmiczną. O ile w kwestii pilotażu Artymowicz zataja wstydliwą prawdę i buja w obłokach ze swoimi umiejętnościami najniższej klasy amatora, o tyle w kwestii wykształcenia po prostu i zwyczajnie kłamie. Nigdy Paweł Artymowicz nie był i najprawdopodobniej już nie będzie profesorem fizyki, był jest i pozostanie astronomem. Wprawdzie przypominam po raz setny tę oczywistość, ale tak niestety jest z kłamstwami, non stop trzeba je prostować. Podsumowując tę część, przed premierą animacji katastrofy samolotowej, koniecznie trzeba napisać, że wspomnianą kreskówkę wykonał kierowca powietrznego motoroweru i astronom, ze specjalizacją "czarne dziury", nie żaden pilot, czy inżynier lotnictwa, zwykły mitoman hobbysta. W najnowszej produkcji propagandowej, czyli animacji zbudowanej z jednego samolociku i kilku pionowych kresek symbolizujących roślinność, bez zachowania takich elementarnych zasad jak SKALA zarówno samolotu jak i roślinności, co na pierwszy rzut oka widzi młody modelarz ZHP, student Artymowicz polemizuje z inżynierami lotnictwa i konstruktorami Boeinga. Pan student swego czasu domagał się od jednego z inżynierów pliku wsadowego do symulacji zderzenia skrzydła z drzewem, tymczasem swoją animację tłumaczy najprostszymi zasadami fizyki sformułowanymi przez Newtona. Pan student zarzucał inżynierowi współpracującemu z NASA, że wykonał pracę naukową na starszej wersji programu udostępnionej przez NASA, natomiast sam narysował samolot i tyczki do podtrzymywania pomidorów, w programiku służącym do kolorowania misia Uszatka;. To jest bardzo charakterystyczne dla studenta Artymowicza, sam uznaje co jest, a co nie jest "fizyczne". Nie żądam pliku wsadowego, ale grzecznie proszę Artymowicza, aby wyjaśnił mi kilka kwestii. Na jakiej podstawie doszedł do wniosku, że ciało zwane brzozą zadziałało taką siłą na skrzydło ciała zwanego samolotem, że dane skrzydło odpadło? O nic więcej nie proszę, tylko o podstawowe obliczenia, które w tej animacji muszą się znaleźć, nawet jeśli jest to tylko amatorska kreskówka, Newtona powinna uszanować. Czy przed animacją policzył pan student jakiej siły trzeba użyć, aby: a) ściąć brzozę o przekroju 30-40 cm b) oderwać skrzydło samolotu c) obrócić o 180 stopni 80 tonowy samolot w ciągu 3 sekund d) 80 tonowy samolot uderzając grzbietem w błoto, nie pozostawił kolein. kontrowersje.net/student_pawe_artymowicz_przedstawi_animacj_lotu

  • andrzej1.61

    Oceniono 2 razy 2

    Może ktoś zada pytanie tej pani na temat nieścisłości pomiędzy tymi jej "dziełami".

  • neostrada72

    Oceniono 2 razy 2

    Nie sądzę,że Polacy są aż tak głupi,jak twierdzi p.Gargas.Dlaczego ona to robi jest już tylko jej widzeniem tej katastrofy i jej podobnych.Jaki cel?Ferment.

  • costa3500

    Oceniono 1 raz 1

    Świadkowie tej pseudo reżyserki w trakcie przesłuchań byli jeszcze po małpkach których z wraku wysypało się nie mnożko.

  • magorzy

    Oceniono 1 raz 1

    Wczoraj Orange rozsyłało ankietę pt.- czy wierzysz, że na pokładzie samolotu była bomba.... /znajomej mąż dostał na swój tel.
    SKANDAL!!! Wierzący orange się znalazł....

  • 314zda

    0

    Najlepsze jest w tym wszystkim to że podczas 9/11 BOEING przeciął stalowe konstrukcje World Trade Center swoim skrzydłem, a tu spróchniała brzoza ścielą skrzydło latającego czołgu, by la w stanie zmienić jego kierunek lotu, wywróciła go na plecy, i i rozszrapnelowała go na kawałki.

    Zamiast trąbić na wszystkie kierunki bzdury Paweł Artymowicz powinien iść do Rabina aby sprawdził czy był poprawnie obrzezany czy trzeba mu jeszcze raz, tym razem ściąć główkę!
    Ten pajac napisał szkalujący list do University of Maryland i konsekwentnie kontrakt Prof. Kazimierza Nowaczyka nie został przedłożony.
    Proponuje aby wszyscy teraz pisali listy do Prezydenta University w Toronto aby przegnał tegp pajaca z University za wyjątkowy brak wiedzy, i perfidną bydlęca działalność przeciwko Prof. Nowaczykowi.

    Office of the President University of Toronto 27 King's College Circle, Room 206.
    416-978-4163 president@utoronto.ca

    www.president.utoronto.ca/contact

  • 314zda

    0

    Ten "profesor" Paweł Artymowicz to taka kupa gówna udająca ze jest kupą złota!
    Dziwię się bardzo ze do tej pory tego idioty nie wywalili jeszcze z UCZELNI, przecież to nie jest ,żaden expert lotniczy a kolejny żydowski pajac który zwąchał okazje aby się reklamować
    uzywając komunistycznych metod i komunistycznych układów do self promocji!

  • dan3iger

    Oceniono 10 razy 0

    > samolot zahaczył o brzozę. 1/3 lewego skrzydła się urwała. Od tego momentu piloci nic nie mogli zrobić.

    Nie zgadzam się. Po utracie końcówki skrzydła nie powinni byli próbować podrywać maszyny, a zamiast tego zmniejszyć moc. Gdyby samolot śliznął się na brzuchu z wysokości 3m wsród młodych drzewek na jakiej byli kto wie ile byłoby ofiar. Oczywiście tak można sobie gdybac po fakcie, odruch pilota jest uciekać w niebo...

  • swoj_pl

    Oceniono 8 razy -2

    wlasnie, ze byl wybuch I zamach, tak przeciez mowi jarek.

    Na naszego wielkiego prezydenta (24% poparcia), wielkiego meza stanu I wizjonera.

    cwani byli ci ruscy, najpierwa zalecaja lot na inne lotnisko a pozniej brutalnie morduja nasze elity.

  • bolo9876

    Oceniono 7 razy -5

    ,." Jezus powiedział do Nikodema: "Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.

    A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu". J 3, 16

  • pavv3lo

    Oceniono 9 razy -9

    Przecież tam symulacja sama sobie przeczy. Wg niej samolot po stracie skrzydła leci dalej w całości a później ryje w ziemi. W Smoleńsku była masa szczątek a żadnego rowu po kilkudziesięcio-tonowym kolosie co nawet wg tej symulacji zarył się w ziemię.

  • alkana11

    Oceniono 14 razy -12

    W oparciu o pana wypowiedź, w kórej mówi pan,że "części gałęzi mogły wpaść do turbin silnika"( 02,25 min wypowiedzi udzieloniej Sekielskiemu), mam oto taka uwagę istotną w moim przekonaniu. Zadaje je panu Sekielskiemu i panu profesorowi, bo uważam,że pan profsor powinien te wątpliwość wyjaśnić. Z jego wypowiedzi niestety tego nie usłyszałem??
    Powiada pan prof." że silniki nigdy nie stanęły a nawet obroty wzrosły?
    .Zatem uważam,że taki formułowanie myśli już "po oględzinach o badaniach wraku",nie może mieć miejsca? W ten sposób mógł pan swoje wnioski formułować jeszcze adano silnik to odpowiedź,czy silniki przemieliły cokolwie czy nie jest do zbadania. Nie powie Pan,że "przemielone gałęzie " nie pozostawiły śladów w silnikach? Zatem wypowiedź po oględzinach w trybie przypuszczającym ,jest niedopuszczalne.
    Puytam , czy w silnikach ujawniono ślady zmielenie gałęzi? W jakim stanie były turbiny silnika?
    Jeżeli badania potwierdziły ,że turbiny zmieliły gałęzie , to musi być to zapisane w trybie dokonanym a nie przypuszczającycm. Póki co tej wypowiedzi nie wierzę/

  • jack20

    Oceniono 14 razy -14

    Niedorozwiniety ten tzw. "profesor" czy jak ?? pierd.. jak potluczony, !! jakby nie wiedzial , ze wiedza sprzed lat 3 jest INNA niz dzis. Paskudny manipulatorNiedorozwiniety ten tzw.

  • ted77

    Oceniono 19 razy -15

    Ble, ble...Śmieszny ten Pan Profesor z Kanady, który uprawia rządową propagandę Smoleńską a nie analizę ekspercką przyczyn katastrofy! Prawdziwy naukowiec, za nim się wypowie w sprawie jakiejkolwiek katastrofy w tym lotniczej, powinien najpierw pokazać swoją metodę badawczą którą analizował czynniki i wskaźniki wewnętrzne i zewnętrzne samolotu, terenu, lotniska, czy i jaką stosował metodę analizy komputerowej, na jakich czynnikach oparł swoją symulację zdarzeń katastrofy, na jakich danych badawczych oparł w ogóle swoją tezę i itp. To, że facet jest fizykiem pracuje na Uniwersytecie w Toronto, to za mało aby uznać jego wiarygodność naukową. Istotny jest dorobek naukowy, jego doświadczenie praktyczne i uznanie w świecie nauki w zakresie badań i konstrukcji lotniczych, aerodynamiki, materiałoznawstwa i itp! To, że Pan Profesor z Toronto mówi, że wie i już, bo jest jakimś profesorem, bo przeczytał trochę o wypadkach czy katastrofach lotniczych, to nic nie znaczy! To wszytko za mało! To wszytko bardzo bardzo mało i jeżeli okaże się że jego wiedza opiera się tylko na powielaniu błędnych opinii i wyników Komisji MAK i Milera a sam w tym względzie nie dokonał żadnych badań i analiz, to jest tylko propagandzistą politycznym a nie rzetelnym naukowcem.
    Z resztą za chwilę samo życie to zweryfikuje - świat nauki jest w tym względzie bezwzględny, szczególnie międzynarodowy! A zatem na teraz jest to takie: ble, ble,.... jego wypowiedź jest raczej krytyczną czy artystyczną analizą filmu A.Gargas a nie analizą naukowa przyczyn katastrofy!

  • terra-starra

    Oceniono 25 razy -17

    Czy WSIok, który dzisiaj zamieszcza te artykuły na łamach Wyborowej, mógłby podpisywać się jednak z imienia i nazwiska? Jeżeli "as" to skrót np. od nazwiska 'Anatolij Strieputkin" lub jakiegoś innego w tym typie, to nic nie szkodzi, zrozumiemy.

  • nowytor5

    Oceniono 25 razy -19

    to juz po Tusku i jego bandzie
    "Dlaczego 11 kwietnia 2010 r. przenoszono szczątki wraku?!"
    www.fakt.pl/artykuly,Smolensk-Na-te-pytania-nie-znamy-odpowiedzi,207099,0,2,1,0,0,0.html

  • jack20

    Oceniono 27 razy -19

    Poki beda media (vide GW) beda judzic, klamac , jednostronnie kibicowac oszustom , osmieszac przeciwnikow ryzego i komisje mciarewicza kluft miedzy tymi skonfliktowanym spoleczenstwem bedzie rosl i rozstrzygniecie konfliktu na ulicy jest zaprogramowane. Nalezy sie dziwic zydowi i jego redaktorom ze do tego daza przez swoj NIEOBIEKTYWZM !!

  • terra-starra

    Oceniono 39 razy -27

    Artymowicz nigdy nie badał, co się dzieje z brzozą po uderzeniu skrzydłem tupolewa, nigdy nie odniósł się do wyników Biniendy, a na domiar złego poprosil o pomoc Szuladzińskiego, żeby ten zrobił obliczenia, na których sam Artymowicz się nie znał. Szuladziński zgodził się w przekonaniu, że Artymowicz ma rację, a potem wyszło mu, że jedynie eksplozja wyjaśnia taki rozrzut szczątków jak widać na zdjęciach. Ergo - Artymowicz to pyskaty narcyz, a nie naukowiec.

  • jurakuz

    Oceniono 45 razy -35

    był zamach czy nie....pewnie nie było ale kto dał temu śmieciowi prawo oczerrniania pilotów? zmarłych, więc nie mogą się bronić? przecież ich rodziny to mogą czytać a tu wychodzi ta menda nie wiadono skąd i ich obraża

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX