Internauci tropiący zamachowców. "Powiedzieć komuś w twarz: Jesteś niebezpieczny? Nie mielibyśmy odwagi"

- Nie mielibyśmy odwagi powiedzieć temu komuś w twarz: "To ty. Ty jesteś niebezpieczny" - mówi w rozmowie z TOK FM psycholog Tomasz Kozłowski. - To policja powinna wskazywać na podejrzanych, bo policja z całą pewnością nie wystawi zdjęcia przypadkowego. Osobom schowanym za komputerem wystarczy kilka procent zgodności z kategorią, którą sobie wytworzyli - dodaje.
Po zamachu w Bostonie rozpoczęło się śledztwo internautów poszukujących zamachowców. Zaczęły krążyć zdjęcia tłumu na mecie maratonu, na podstawie niepełnych informacji internauci wskazywali prawdopodobnych sprawców zamachu.

"W dobie Wykopu czy amerykańskiego Reddita nigdy nie było łatwiej zostać obywatelskim dziennikarzem śledczym" Czytaj więcej o "śledztwie 2.0" >>

Prawdziwe zamieszanie wywołała publikacja zdjęć dwóch młodych mężczyzn z plecakami przez jedną z największych gazet wydawanych w Stanach Zjednoczonych - "New York Post". Zdjęcie zostało wybrane właśnie na podstawie śledztwa internatów. Trop okazał się fałszywy - mężczyźni ze zdjęć sami zgłosili się na policję, żeby oczyścić swoje imię. Gdy jeden z nich ogłosił, że idzie na policję, znajomi na Facebooku ostrzegali go: "Stary, uważaj. Obserwuje cię teraz cały internet".



Skąd ta pochopność? - Mamy skłonność do bardzo szybkiego wyciągania wniosków z niepełnego zbioru przesłanek - tłumaczy w rozmowie z nami Tomasz Kozłowski, psycholog diagnozujący procesy grupowe i specjalista ds. wsparcia psychologicznego w sytuacjach kryzysowych. - Często przypisujemy istnienie związku przyczynowo-skutkowego zjawiskom, które następują zaraz po sobie. A tak wcale być nie musi - dodaje.

Rzekomy zabójca z Connecticut: "Zamknijcie się, k...wa, wszyscy. To nie byłem ja!"

"Nie mielibyśmy odwagi powiedzieć w twarz: Jesteś niebezpieczny"

Jak tłumaczy, kiedy mamy w głowie schemat zamachowca "z plecakiem i o ciemniejszym kolorze skóry", to znajdziemy takich w tłumie wielu pasujących do schematu. - Nie mielibyśmy odwagi powiedzieć temu komuś w twarz: "To ty. Ty jesteś niebezpieczny". Wtedy moglibyśmy zostać posądzeni o rasizm, uprzedzenia albo niesprawiedliwe osądy. W internecie rozmawiamy wyłącznie z komputerem. Przy bezpośredniej konfrontacji musielibyśmy się zmierzyć z czyjąś opinią, a to wcale nie jest takie łatwe - tłumaczy psycholog.



Jaka jest motywacja takich zbiorowych poszukiwań? - Może chodzić o rozładowanie napięcia w związku z obserwowaniem tak dalece posuniętej niesprawiedliwości wobec osób niewinnych. Po drugie, człowiek chce mieć poczucie sprawstwa i istnieć w tak ważnej sprawie jak poszukiwanie terrorystów - wylicza Kozłowski.

- Może być też tak, że ci ludzie po prostu chcą być dostrzeżeni. Jest bardzo duża potrzeba, aby nasze posty były "lajkowane" i udostępniane dalej. Mamy wtedy poczucie przynależenia do wirtualnej rzeczywistości, która nas popiera i mówi: "Dobrze robisz. Jeśli tak robisz, to znaczy, że jesteś mądry, a mądry jesteś dlatego, że robisz tak jak my" - opisuje. - Nawet gdybyśmy wszyscy błądzili - dodaje.

Podejrzanych powinna wskazywać policja

- To policja powinna wskazywać na podejrzanych, bo policja z całą pewnością nie wystawi zdjęcia przypadkowego, co do której jest tylko, powiedzmy, pięć procent prawdopodobieństwa. Osobom schowanym za komputerem wystarczy kilka procent zgodności z kategorią, którą sobie wytworzyli. Policja bierze odpowiedzialność za to, co robi - internauta go nie ma. Po prostu zamyka komputer i świat przestaje dla niego istnieć - tłumaczy psycholog.

Kozłowski podkreśla, że samo zjawisko angażowania się w poszukiwanie sprawców zamachu jest pozytywne. Musi być jednak prowadzone dużo ostrożniej. - Wiele razy słyszeliśmy, że niesłusznie kogoś posądzono tylko dlatego, że był podobny do sprawcy. Publikacja takich zdjęć w sytuacji, gdy sprawa jest świeża, kiedy sam tłum i dynamika społecznego zjawiska jest podgrzana, może po prostu wyrządzić niewinnej osobie krzywdę - podkreśla.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (29)
Internauci tropiący zamachowców. "Powiedzieć komuś w twarz: Jesteś niebezpieczny? Nie mielibyśmy odwagi"
Zaloguj się
  • naprawdetrzezwy

    Oceniono 3 razy -3

    „- Nie mielibyśmy odwagi powiedzieć temu komuś w twarz: "To ty. Ty jesteś niebezpieczny" - mówi w rozmowie z TOK FM psycholog Tomasz Kozłowski.”

    Tzn. Macierewicz i Kaczyński?

  • bzdetawyborcza

    Oceniono 4 razy -2

    O magister meus!. Dzięki za oświecanie. Bez twojego posta żył bym w nieświadomości. Jak ty dogłębnie znasz USA. Jestem pewien podziwu. Ale teraz zażyj lekarstwo, poskładaj zabawki, odlej się i idź spać hołoto a nie wypisuj bzdur na forum. Piotr

  • niktwazny126

    Oceniono 8 razy -2

    Po to jest policja, żeby zapewniać bezpieczeństwo. Ale wiemy z doświadczeń wielu, że policja i różne inne policjopodobne komorki nie do końca radzą sobie z zadaniami. Dlatego "cywilni" biorą sprawy w swoje ręce. Bo chcą czuć się bezpiecznie. I nie potrzeba psychologa, ktory stwierdzi, że schowani za komputerem łatwo ferujemy wyroki, a na żywo już nie jestesmy tak bohaterscy. Bo my nie mamy być bohaterami, zwłaszcza martwymi.

  • buk1959

    Oceniono 1 raz -1

    Wszyscy Ci , którzy pokój cenią sobie za rzecz świętą ,powinni tropić terrorystów w internecie, pomagać władzy z zapobieganiu terroryzmowi ,wydawać niedoszłych terrorystów , walczyć z terroryzmem za wszelką cenę. Terroryzm jest zabijaniem lub okaleczaniem niewinnych ludzi. Jest to najohydniejszy sposób w dominowaniu nad innymi, wymuszaniu swoich celów i podłych zachcianek.

  • realista-futbolista

    Oceniono 7 razy -1

    polecam "Bóg urojony" Dawkinsa, moim zdaniem idealna książka wyjaśniająca m.in. mechanizmy religijne popychające ludzi do takich czynów

  • kain_brat_abla

    Oceniono 6 razy 0

    "Wtedy moglibyśmy zostać posądzeni o rasizm, uprzedzenia albo niesprawiedliwe osądy." - o antysemityzmie nie wspomnę.

  • adin_null_adin

    Oceniono 2 razy 0

    Bag End czyli Hobbit puszcza oko.

  • calli

    Oceniono 1 raz 1

    Tego nie dowiesz się z reżimowego GazWybu czy tvn:

    Hackerzy przejęli tweeterowe konto programu podczas audycji live '48 godzin' poświęconej wydarzeniom w Bostonie w amerykańskiej stacji CBS i opublikowali dowody obecności najemników z Craft International i innych organizacji pracujących dla rządu USA przed i podczas zamachu w Bostonie, o których rzekomej tam nieobecności jankeski reżim bezczelnie kłamie społeczeństwu.

    Opublikowali również informacje nt. amerykańskiego udziału i wsparciu dla islamskich terrorystów w Syrii, walczących przeciwko legalnej władzy prezydenta Baszira al-Asada.

    Niech żyją! :)

    www.infowars.com/hackers-hijack-cbs-to-claim-obama-involvement-in-boston-bombings/

  • sensymila67

    Oceniono 1 raz 1

    Skora aMERYKANIE mordują na całym świecie,to muszą się spodziewać odwetów!!Oko za oko ząb za ząb!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX