Konstytucjonalista: słowa "w imię Boga wszechmogącego" niczego nie zmieniają

Jarosław Kaczyński chciałby wprowadzić do preambuły konstytucji słowa "W imię Boga wszechmogącego". - To niczego nie zmienia w świetle obecnej konstytucji. We wstępie do niej czytamy, że Bóg jest źródłem wartości. Jednocześnie istnieją ludzie, którzy wywodzą wartości z innych źródeł - mówił w TOK FM konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski.
- Obecnie w Polsce jest najtrudniejsza sytuacja od czasów komunizmu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński w wystąpieniu podczas Kongresu Katolików w Częstochowie, w którym mówił o relacji państwa polskiego i Kościoła od początku systemu komunistycznego do czasów obecnych. Choć w niektórych sferach stosunków z państwem następowały korzystne dla Kościoła zmiany, jako "pozorny" np. uznał Kaczyński kompromis dotyczący preambuły konstytucji z 1997 r. - Nie możemy powiedzieć, że nastąpiło związanie polskiego porządku prawnego z chrześcijaństwem, z katolicyzmem. Ta konstytucja nie zaczyna się, jak powinna się zaczynać: W imię Boga wszechmogącego - podkreślił oklaskiwany prezes PiS.



Jakie byłyby skutki takiej zmiany? - Można to rozumieć jako wskazujące, że źródłem wartości jest "Bóg wszechmogący". To niczego nie zmienia w świetle obecnej konstytucji. We wstępie do niej czytamy, że Bóg jest źródłem wartości ("prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna"). Jednocześnie istnieją ludzie, którzy wywodzą wartości z innych źródeł - mówił w TOK FM konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski.

Ale co dokładnie prezes miał na myśli?

Jego zdaniem najwięcej zależałoby od tego, czy w zmienionej preambule pozostałby odniesienia właśnie do tych innych źródeł. - Nie znam szczegółów wypowiedzi prezesa Kaczyńskiego. Jeżeli napisalibyśmy na początku istniejącej formuły w "imię Boga wszechmogącego" i utrzymali istniejącą preambułę, to nikogo z niej nie wyłączamy - mówi konstytucjonalista. - Jeżeli natomiast miałaby wiązać się z rezygnacją z obecnej podwójnej formuły, która mówi o zrównaniu tych, którzy traktują Boga jako źródło wartości z tymi, którzy te wartości wywodzą z innych źródeł - np. ze swojego sumienia, to mielibyśmy rozwiązanie regresywne. Miałoby to charakter wyłączenia części obywateli z formuły integrującej, o czym mówi preambuła do konstytucji obowiązującej. Ona mówi o tym, że narodem są wierzący w Boga, jak i niewierzący - powiedział konstytucjonalista.

Jakim prawem uzurpacji Jarosław Kaczyński przyczynia się do niszczenia Kościoła, czy ktoś może mianował go świeckim biskupem? Sytuacja jest prześmieszna [BLOG]Jakim prawem uzurpacji Jarosław Kaczyński przyczynia się do niszczenia Kościoła, czy ktoś może mianował go świeckim biskupem? Sytuacja jest prześmieszna

Inne kraje się odwołują do Boga

Piotrowski wskazuje, że inne konstytucje na Zachodzie zaczynają się od podobnych słów. - Konstytucja Grecji zaczyna się od słów "W imię Trójcy Świętej, jedynej i niepodzielnej". Konstytucja Irlandii zaczyna się od słów "W imię Trójcy Przenajświętszej, od której pochodzi wszelka władza...". Konstytucja Szwajcarii od słów "W imię Boga wszechmogącego" - wylicza.

Komu jeszcze konstytucja się nie podoba?

Prezes Kaczyński zgadza się ze swoim dawnym kolegą w tej kwestii. Zbigniew Ziobro, lider Solidarnej Polski uważa, że konstytucja z 1997 r. w ocenie Solidarnej Polski jest wyrazem "pewnego zgniłego kompromisu, który jest echem kompromisów zawartych przy Okrągłym Stole i w Magdalence".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (55)
Konstytucjonalista: słowa "w imię Boga wszechmogącego" niczego nie zmieniają
Zaloguj się
  • niktwazny126

    Oceniono 128 razy 112

    Jarosław Kaczyński już w imię Boga okupował dosć długo palac prezydencki. W imię boga i pod znakiem krzyża zakłócał pracę i spokój ludziom z Krakowskiego przedmieścia. W imię boga maszerował ulicami w towarzystwie narodowców. Nie mam pewności, czy Bogu to odpowiada. Na pewno odpowiada biskupom.

  • siwywaldi

    Oceniono 89 razy 73

    To może by tak: W imię Allacha najwyższego i jego Proroka Mahometa...... Coś mi sie widzi, że chyba Prezesowi już się kompletnie we łbie pomieszało......

  • fankover

    Oceniono 66 razy 58

    Jak to niczego nie zmieniają? Jako ateista nie czułbym się dobrze w kraju z konstytucją odwołującą się do boga. Jedynie państwo neutralnie światopoglądowo może stanowić gościnny dom dla wierzących i tych, którzy nie wierzą w boga, smoki, diabły i inne stwory. Takie państwo powinno bardzo pilnować aby prawa wyznawców różnych religii były respektowane. To fundamentaliści i zwolennicy państwa wyznaniowego chcą więcej i optują za preambułą o bogu, bo tak naprawdę marzy im się uczynienie ateistów obywatelami drugiej kategorii. Instytut na rzecz Przeciwdziałania Ateizacji wraz z istniejącą już w sejmie komisją na ten temat jest uosobienie tego typu myślenia.

  • blaize

    Oceniono 48 razy 40

    Proszę o dopisanie do preambuły, że dzisiaj jest ładna pogoda. To też niczego nie zmienia.

  • beliar323

    Oceniono 46 razy 36

    Czyżby prezes gotował się do przejścia na islam?

  • ciemnyludd

    Oceniono 55 razy 35

    Ja jestem wierzącym w Przenajświętszy Makaron... TEŻ ŻĄDAM PREAMBUŁY W KONSTYTUCJI... Żadna preambuła "niczego nie zmienia" więc tłumaczenie "konstytucjonalisty" jest CZYSTYM IDIOTYZMEM...

  • jpjareck

    Oceniono 44 razy 34

    Lelum... Dadźbóg świątkom Jezu Krysta wazelini.

  • marpiosko

    Oceniono 20 razy 14

    Co kurdupelek rozumie przez"...związanie polskiego porz ądku prawnego z chrześcijaństwem..."?
    Bo ja mam jak najgorsze skojarzenia i katoszariatowi mówię NIE!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX