Diabelskość Nergala, strach przed fanatykami i bycie lwem w sypialni [11 NAJLEPSZYCH CYTATÓW Z AKADEMII SZTUK PRZEPIĘKNYCH]

Podczas Przystanku Woodstock w ramach Akademii Sztuk Przepięknych z uczestnikami festiwalu spotkali się m.in. ks. Adam Boniecki, Artur Andrus, Kuba Wojewódzki i prof. Lew-Starowicz. Wybraliśmy 11 najciekawszych cytatów ze spotkań z nimi.
1. Schowajcie stosy

Ks. Adam Boniecki: Diabelskość Nergala to diabelskość z jasełek. Nie ma w nim nic diabolicznego. To miły, spokojny, mądry człowiek. Diabeł się dobrze sprzedaje w tej formie, to ją Nergal wygrał. Diabeł zupełnie innymi drzwiami wchodzi niż przez Behemotha. Kościół zrobił fantastyczną reklamę Nergalowi. Na litość boską, schowajcie te stosy, armaty. Zostawcie Nergala w spokoju - te słowa księdza spotkały się z entuzjastyczną reakcją zgromadzonych w namiocie ASP.



2. Polak sędzia

Ks. Adam Boniecki: My koniecznie chcemy osądzać. Spotykam stare kobiety, które mówią, że plują na telewizor, jak widzą Donalda Tuska. To jest pewien obraz Polaka. To Jezus mówi: "Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni". Kościół powinien być jak Arka Noego, w której każdego zwierza jest po parze. I dla każdego jest miejsce. Nie będziemy tępić ojca Rydzyka. Niech będzie Radio Maryja w tej Arce. Ale pozwólmy być innym ludziom. Ja to myślenie odnajduję w tym, co mówi papież o homoseksualistach w Kościele. Świetny jest ten papież, udał się nam.

3. Będę śpiewał jak...

Artur Andrus: Lubię, jak się mówi o mnie "piosenkarz". Śmieszy mnie to. Czasami wchodzę w takie tonacje, jakich nie wymyślono. Jesteśmy umówieni z kolegami, że oni nie zaczynają, dopóki ja nie wejdę. Kupiłem sobie ostatnio płyty Phila Collinsa, Stinga i Pavarottiego. I zamierzam śpiewać tak jak oni. Ale papiery mam tylko na dziennikarstwo, reszta to szara strefa.

4. Gadulstwo Andrusa

Artur Andrus: W życiu powiedziałem więcej, niż miałem do powiedzenia.

5. Paparazzi

Kuba Wojewódzki: A która jest godzina? - pytany o to, kiedy ostatni raz dał fotografowi w twarz.

6. Wojewódzki o odległościach

Kuba Wojewódzki: Moją filozofią w mediach było zawsze, jak daleko można się posunąć za daleko. Uważałem, że esencją demokracji jest to, że daje przestrzeń takim ludziom jak my. Możemy mówić dużo i swobodnie. Wtedy oznacza to, że demokracja działa.

7. Co z tym penisem

Prof. Lew-Starowicz: Kompleks ''małego członka'' dotyczy połowy mężczyzn. Myślą, że to ważne dla kobiet. Chcą nawet robić operacje plastyczne! Dlatego przeprowadzono badania na dużych populacjach mężczyzn. Norma unijna członka w stanie erekcji to od 11 cm do 17. Dla kobiet istotniejsza jest szerokość penisa, bo więcej receptorów jest na bocznych ściankach pochwy. Penis powinien mieć obwód od 9 do 14 cm. Będą dzisiaj pomiary?

8. Seks to radość

Prof. Lew-Starowicz: Jak być lwem w sypialni? Być sobą. Seks to radosna sfera życia. Seks to demokratyczna radość dostępna dla wszystkich. Nie traktujmy się jak robota, urządzenia, w którym naciska się guzik i wszystko działa.

9. O kadrach w TVP

Grzegorz Miecugow: Wolałbym, żeby prezesem TVP został Jurek Owsiak, bo z niemożliwego robi możliwe i potrafi kierować wielkimi przedsięwzięciami. Ja nie mam skłonności przewodzenia wielkim projektom.

10. Miecugow o ataku

Grzegorz Miecugow: Człowiek, który mnie zaatakował, jest zadymiarzem. Jego istnienie polega na tym, że gdzieś się da zauważyć. I ja to akceptuję. Prowadząc program na żywo, liczę się z tym, że wydarzą się rzeczy nieprzewidywalne. Nie mogę się obrażać. Choć nie do zaakceptowania jest dla mnie przemoc, czyli bicie innego człowieka w miejscu publicznym. Ja mu nie odpuszczę. Złożyłem doniesienie na policję. Ja sobie na to nie zasłużyłem. Od drobnych rzeczy się zaczyna i nie można odpuszczać. W latach 30. porządni Niemcy odwracali oczy od tłuczonych witryn sklepów, a potem był Holocaust. Wojna zaczyna się od żartów z innych nacji.



11. Czego się boi Owsiak?

Jurek Owsiak: Zawsze w życiu bałem się fanatyków - religii, miłości, nienawiści, w brunatnych koszulach, opasających się flagami narodowymi. Wczoraj mieliśmy do czynienia z takim kimś (chodzi o agresora, który spoliczkował Grzegorza Miecugowa). Ale on nie zmieni naszych zasad. Każdy z was może wejść na tę scenę. Ten jeden wariat nie zmieni mojego myślenia, że można się spotkać w wielkim tłumie. Wy, wczoraj, powiedzieliście chóralnie: Przepraszamy. To się w tym kraju nie dzieje. Kochajmy się nawzajem.



Można przeczytać nasze relacje na żywo ze spotkań z dziś (gośćmi byli prof. Lew-Starowicz i Grzegorz Miecugow) oraz z wczoraj (gośćmi byli Wojewódzki, ks. Boniecki i Andrus).



DOSTĘP PREMIUM