"Większości czynów pedofilnych nie popełniają pedofile". Dlaczego powszechnie używa się tego określenia?

- W przekazach medialnych absolutnie nie rozróżnia się pedofilii i czynu pedofilnego. Pedofilia jest chorobą sfery seksualnej, znakomita większość czynów pedofilnych jest popełniana przez osoby, które wcale nie są pedofilami - mówił na antenie TOK FM dr Wiesław Czernikiewicz, seksuolog.
- Jestem zaniepokojony, ponieważ nie rozróżnia się podstawowych kwestii: pedofilii i czynu pedofilnego - przyznał w rozmowie z Agatą Kowalską w audycji "Post Factum" dr Wiesław Czernikiewicz, seksuolog. I tłumaczył: - Pedofilia jest chorobą sfery seksualnej - zaburzeniem preferencji seksualnych. Jest perwersją. Natomiast znakomita większość czynów pedofilnych, czyli zachowań seksualnych osoby dorosłej w stosunku do dziecka, bo aż 70 proc., jest popełniana przez osoby, które wcale nie są pedofilami, tylko z różnych powodów w sposób zastępczy wykorzystują dziecko do zaspokojenia swojego popędu.

Dlaczego wszyscy mówimy: pedofilia? Bo brakuje jednego, odpowiedniego słowa

- A jest jakie jakieś jedno słowo, którego my jako media moglibyśmy używać wobec takich osób? Zamiast "pedofilia"? - dopytała prowadząca audycję. - To są "sprawcy przestępstw seksualnych wobec nieletnich" - odpowiedział seksuolog. I dalej tłumaczył, czym jest pedofilia w medycynie: - Pedofil jest osobą chorą i jest zupełnie inaczej traktowany w klinice seksuologicznej. Ba, inaczej jest traktowany przez prawo, bo jeśli jest rozpoznanie u sprawcy pedofilii, to sąd ma prawo skierować go na leczenie po odbyciu kary albo odbywa on karę pozbawienia wolności w warunkach leczniczych. Natomiast cała reszta sprawców to pospolici przestępcy, popełniający czyny przestępcze.

Skąd więc bierze się potrzeba seksu np. z 11-latkiem? - Może wynikać z zaburzeń sfery osobowości, może wynikać z kompleksów, z niepełnosprawności seksualnej. Niekoniecznie z powodu zaburzeń sfery seksualnej - podkreśla dr Czernikiewicz.

Wśród księży jest inaczej?

- Jeżeli mówimy w tej chwili o zachowaniach pedofilnych wśród księży, to ta grupa nie różni się od grupy mężczyzn w innych zawodach - mówił gość TOK FM. - W tej grupie też zapewne jest tylko 30 proc. osób, których seksualność jest zaburzona. A cała reszta podejmuje tego typu zachowania, bo uważa np., że jest ono mniej niemoralne niż pełny kontakt seksualny z dojrzałą kobietą. Tacy, którzy mają orientację homoseksualną, ale ją wypierają i podejmują z chłopcami takie zachowania - mają przekonanie, że jak będą dotykać chłopca, to jest to seks niepełny, może mniej niemoralny.

- W przypadku księży duże znaczenie ma, że jest to grupa zamknięta i dotyczy jej celibat - kontynuował dr Czernikiewicz. - Popęd seksualny jest naturalną cechą prawie każdego człowieka, z której nie można zrezygnować. Niektórzy muszą walczyć z popędem, dlatego popadają w obsesję i wtedy przestają kontrolować swoje zachowania - tłumaczył seksuolog w rozmowie z Agatą Kowalską.

A agresja? "Nie możemy zachowywać się jak w średniowieczu"

Skąd bierze się niezwykła agresja wobec osób, które popełniają czyny pedofilne? - Część z nich jest chora - podkreśla Czernikiewicz. - I nie można zachowywać się jak w średniowieczu, kiedy chorych ludzi zamykaliśmy w kazamatach, w piwnicy i przykuwaliśmy łańcuchem. Są ludzie, którzy po prostu nie radzą sobie ze swoim popędem. Ale owszem, jest tak, że reagujemy z jednej strony w naturalny sposób, z drugiej - jesteśmy bardzo agresywni i nietolerancyjni, szczególnie w momencie, kiedy ktoś dokonuje takich czynów wobec dzieci - podsumował gość "Post Factum".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (17)
"Większości czynów pedofilnych nie popełniają pedofile". Dlaczego powszechnie używa się tego określenia?
Zaloguj się
  • nodens_pn

    Oceniono 22 razy -10

    Zaczęło się!
    TOK FM jako jedne z pierwszych liberalno genderowych mediów rozpoczęło akcję oswajania z pedofilią.
    Będzie tak jak z sodomią. Najpierw naukowy bełkot, potem różne "autorytety" przekonywać będą, że posuwając dzieciaki robimy im dobrze, a na końcu wielkie protesty kół dzieciojepców wymogą na WKO i ONZ skreślenie tego paskudztwa z listy chorób...

  • dziennikarz12

    Oceniono 5 razy -1

    absolutie sie z tym zgadzam!!!wic wszyscy w tok fm sa pedofilami z urzedu spolecznego!!!!moda na latwa kase!!!

  • boykotka

    Oceniono 19 razy -1

    O właśnie. Już znalazły się osoby, które próbują wybielać pedofilów. Słuchałam pana doktora na żywo i poraziło mnie porównanie obowiązku spełnienia popędu seksualnego do jedzenia. Według pana doktora spełnienie swoich potrzeb seksualnych, jakiekolwiek by nie były są nam tak niezbędne jak zaspakajanie głodu. Piękne usprawiedliwienie, nieprawdaż ??? Z wywiadu dowiedziałam się również, że pedofilię należy leczyć a pedofilów nie karać a umieszczać w specjalnych ośrodkach.

  • ppo

    Oceniono 1 raz 1

    Pedofil- w rozumieniu medycznym- to ktoś odczuwający pociąg seksualny do dzieci, rozumianych jako osoby nie posiadające drugorzędowych cech płciowych. Facet dobierający się do wyrośniętej, biuściastej 14-latki nie jest żadnym pedofilem. Popełnia jedynie przestępstwo poprzez czynność seksualną z nieletnią poniżej lat 15.
    Jeszcze śmieszniej jest w USA- tam "pedofilem" jest 19-latek robiący to z 17-latką. W Polsce 50-latek może to robić z 15-latką i w świetle prawa jest ok. Co jest "normalniejsze" pozostawiam każdemu do oceny.

  • czytelnik23-is-me

    Oceniono 5 razy 1

    pomyśl logicznie: szpital płaci za błąd lekarski (przy leczeniu) a nie za to, że lekarz w przypływie dobrego humoru udusił pacjenta na korytarzu czy w sali szpitalnej. Urząd (kto widział taki urząd??) płaci za błędną decyzję urzędnika, która zrujnowała firmę ale nie za to, że urzędnik w przypływie ułańskiej fantazji połamał petentowi nogi. Stuknij się w główkę, logiczne myślenie ma u ciebie przyszłość..

  • niktwazny126

    Oceniono 3 razy 1

    "Ale owszem, jest tak, że reagujemy z jednej strony w naturalny sposób, z drugiej - jesteśmy bardzo agresywni i nietolerancyjni, szczególnie w momencie, kiedy ktoś dokonuje takich czynów wobec dzieci. "- i nazewnictwo ma tu drugorzedne znaczenie.

  • klara551

    Oceniono 16 razy 2

    Szanowny panie średniowiecze to nie tylko zmykanie umysłowo chorych bo wtedy nie tylko z chorobami psychicznymi sobie nie radzono. Poradzono sobie z chorymi na trąd bo eliminacja ze środowiska w którym żyli bo to była jedyna metoda na powstrzymanie epidemii. Wtedy nad dobro jednostki przedłożono dobro społeczeństwa. Teraz jednostka ma prawo do bycia człowiekiem pomimo bestialstwa ,dewiacji a reszta ma te osobniki chronić jak skarby narodowe co nie oznacza ,że żądam kary śmierci przez np. ucinanie przyrodzenia . Proszę tylko o wyważenie potrzeb milionów i praw jednostek które łamią wszelkie reguły i zasady.

  • czarnymwczarne

    Oceniono 10 razy 4

    Środowisko ludzi myślących zadaje pytanie: w jaki sposób klecha mógł wykorzystywać seksualnie młodego chłopca przez kilka lat? Owszem, nikt z nas nie jest przez cały czas bezpieczny, i takie jednostkowe wydarzenie mogło mieć miejsce: zmanipulowany chłopiec dał się zwabić na plebanię, po czym nie był w stanie przeciwstawić się siłą fizyczną dorosłemu mężczyźnie. Natychmiast po tym wydarzeniu powinien jednak opowiedzieć wszystko rodzicom, w konsekwencji czego Policja jeszcze tego samego dnia zamyka zboczeńca w areszcie. Nie z katabasami jednak te numery! Prawidłowo zaprogramowani rodzice spuszczają solidne manto „kłamliwemu” dziecku, które zaszczute i w domu, i we wspólnocie religijnej, pozostaje bez żadnej pomocy przeżywając podobne dramaty często jeszcze wiele lat. Jak bardzo trzeba być otępiałym od ciągłego zażywania „zbawienia”, żeby nie uwierzyć własnemu dziecku? Zabić jego psychikę swoją biernością, obojętnością wobec tego, co go spotkało? Lub, co gorsza, stanąć po stronie jego oprawcy - oślizłego pasibrzucha z lepkimi rękami? Nadinterpretacja nauki „Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał” prowadzi do sprzedaży własnych dzieci w zamian za „zbawienie”. Dziecko nie jest twoją własnością, tylko chwilowo sprawujesz nad nim opiekę i nie masz prawa go sprzedawać. W zamian za kilka minut euforii pozwalasz, by twoje dziecko zostało wychowane w poczuciu winy, lękach i w wąskim światopoglądzie. Nie pozwalasz, by miało swobodny wybór i wolne myślenie.

    www.czarnymwczarne.pl/index.php/component/k2/item/29-religia-w-przedszkolu

  • bibelotx7

    Oceniono 31 razy 17

    W KK wszysto z gory zaplanowano i to bardzo dawno temu . Wprowadzajac celibat wiedzieli doskonale, ze poped seksualny trzeba gdzies wyladowac. Pol biedy gdy to robili miedzy soba ale wciagneli rowniez dzieci w swoje ''popedy czulosci'' . Pomysl ministrantow-dzieci byl ohydnym , przemyslanym krokiem , ktory dawal im prawie pelna kontrole nad niewinnym i naiwnym umyslem dziecka. Dlaczego dzieci- ministranci a nie dorosle osoby ? Ta niewyzyta seksksualnie sekta powinna miec zakazane wszelkie dostepstwa do dzieci. Chocby profilaktycznie. Wasz obowiazek Rodzice chronic swoje pociechy od wszelkich zagrozen w co sie wpisuje rowniez pozostawianie ich sam na sam z ksiezmi bez Waszej kontroli. Dmuchac na zimne !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX