"Konferencja smoleńska to prezent dla PO". "Nie, dość już tańca na grobach, blefów, ordynarnych kłamstw..."

- Konferencja smoleńska "gabinetu cieni" zespołu Macierewicza to prezent dla PO - mówił w Poranku TOK FM dziennikarz Jan Wróbel. - Patrzę na to inaczej. Dość już tańca na grobach, kłamstw i tzw. blefów - odpowiedział Andrzej Halicki z PO.
Puszki Red Bulla, brzoza... Trwa "festiwal smoleński" - czytaj relację >>>

- Od wczoraj odbywa się bardzo pożyteczne dla was wydarzenie - konferencja smoleńska "gabinetu cieni" zespołu Macierewicza... - zaczął Jan Wróbel.

Prezent dla PO?

- Przychodzą tam różni naukowcy. Chyba wielu z nich jest pełnych dobrej woli. Ale są tam także ludzie o ewidentnych skłonnościach do stawiania odchylonych tez. Pławią się tym, że wszyscy na nich patrzą, bo mówią takie straszne rzeczy. To dla Platformy prezent? - pytał dziennikarz.

- Patrzę na to zupełnie inaczej, przez pryzmat własnego doświadczenia. Razem z dzisiejszą przeciwną stroną polityczną pochowaliśmy przyjaciół, ciągle mam w pamięci wspólne pogrzeby i pożegnania. I na tę wspólną pamięć powinniśmy jednak zwrócić uwagę - odparł Halicki.

''Macierewicz wodzi za nos PiS''

To, co dziś się dzieje - swoisty taniec na grobach i cyniczne uprawianie polityki - powinno mieć swój kres. Antoni Macierewicz wodzi za nos PiS, to widać - powiedział polityk.

- Macierewicz użycza mikrofon bez żadnej różnicy - to mogą być czasem osoby, które zadają ważne pytania, ale też naukowcy, którzy chcą udowodnić, że ziemia jest płaska - dodał.

''Blef? To są ordynarne kłamstwa''

- W tej sprawie jest to tragiczne, zamienia się sprawę katastrofy w tragifarsę. Powstały mity, które żyją swoim życiem. I są dowodem na to, że czasami warto kłamać czy blefować. Używa się słowa wytrychu ''blef''? A czym jest blef? W tym wypadku jest ordynarnym kłamstwem w sprawie, w której nie wolno kłamać - mówił Halicki.

- Wiele osób, nie wnikając w treść konferencji, myśli, że tam naprawdę odbywa się jakaś konferencja naukowa. To smutne, tragiczne. Szkoda, że tyle lat te mikrofony są, bez żadnego ograniczenia, wykorzystywane w cyniczny sposób - dodał polityk PO.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM