Poznań bez szpecących budynki reklam. Zadba o to koordynator ds. plastycznego wystroju

Reklamy wieszane na fasadach budynków, często zabytkowych kamienic, szpecą wiele polskich miast. Poznań postanowił z tym walczyć - ale zamiast karania właścicieli chce z nimi rozmawiać. Dlatego władze miasta chcą powołać koordynatora ds. plastycznego wystroju miasta. Kto nim zostanie, dowiemy się prawdopodobnie w tym tygodniu.
Urzędnicy doszli do wniosku, że upominanie i grożenie karami to ślepa uliczka. - Miejski konserwator zabytków może oczywiście wykorzystywać możliwości prawne, by dyscyplinować właścicieli budynków, ale każdy ma prawo odwołać się od takiej decyzji, w efekcie postępowania trwają miesiącami, a nawet latami, i nie przynoszą pożądanego skutku - mówi TOK FM Paweł Marciniak, rzecznik Urzędu Miasta w Poznaniu.

Dodaje, że lepsze efekty przynoszą spotkania z kamienicznikami. - Widać to choćby po Starym Rynku, gdzie lada chwila zniknie ostatnia wielka reklama zasłaniająca budynki. Wszystko dzięki temu, że staramy się rozmawiać z właścicielami, zapewniamy wsparcie na remonty fasad - mówi.

Raz, dwa, trzy, urzędnik patrzy!

Miasto postanowiło powołać osobę, która wesprze je w takich działaniach. - Koordynator ds. plastycznego wystroju miasta będzie pukał do drzwi właścicieli, zbierał tzw. know-how, czyli pomysły, od osób, którym udało się wkomponować w przestrzeń reklamy, tak by nie raziły mieszkańców i turystów. Będzie też odwiedzał tych, których budynki nie należą do wzorów, i przekaże im zebraną wiedzę, pomoże poprawić estetykę kamienicy - opisuje rolę nowego pracownika urzędu miasta Paweł Marciniak.

Te zebrane doświadczenia uzupełnią też tzw. katalog dobrych praktyk, związanych z polityką reklamową miasta, który od jakiegoś czasu tworzą urzędnicy. Ich zdaniem koordynator to ma być osoba do zadań specjalnych, ktoś w rodzaju negocjatora, który obok wiedzy ma też dar przekonywania.

60 chętnych

- To musi być osoba znająca się nie tylko na architekturze, ale również prawie, najważniejsze jednak, by zamiast paragrafami potrafiła przekonać właścicieli budynków i reklam tzw. miękkimi sposobami, tak by nie czuli się przymuszani do zmian, ale, by mieli pewność, że dzięki pomocy koordynatora i miasta przyczynią się do poprawy przestrzeni Poznania.

Do konkursu na koordynatora ds. plastycznego wystroju miasta zgłosiło się ok. 60 osób.

- Do mety dotarło tylko kilka, wiele "poległo" na teście przygotowanym przez miejskiego architekta - on musiał być skomplikowany, bo musimy mieć pewność, że wybraliśmy najlepszą z możliwych kandydatur - mówi rzecznik urzędu miasta.

Zajmie się również graffiti?

Pomysł powołania koordynatora podoba się mieszkańcom Poznania: - Miasto jest zalepione bezsensownymi reklamami, które zamiast promować jakiś produkt, tylko odpychają.

Wielu chciałoby, by nowa osoba w mieście zajęła się też graffiti szpecącymi kamienice: - Pojawiają się wszędzie, niektóre budynki są "popisane" od góry do dołu.

Urzędnicy na razie nie zdradzają, czy koordynator zajmie się również tym problemem. Wiadomo, że na początku będzie etatowym pracownikiem wydziału architektury i urbanistyki. Jeśli się sprawdzi, to być może stanie się bezpośrednim podwładnym prezydenta, jako pełnomocnik ds. plastycznego wystroju.

DOSTĘP PREMIUM