"UE popełniała błędy. Dla Grecji 164 mld, dla Ukrainy 1 mld. Znaj proporcję, mocium panie!"

- W 11-milionową Grecję wpompowano 164 mld euro. 46-milionowej Ukrainie zaproponowano miliard. Znaj proporcję, mocium panie! - krytykował w TOK FM Jerzy Wenderlich. - Kto wie, czy gdyby ukraińscy politycy przyjęli tę ofertę jednego miliarda, Ukraińcy by nie powiedzieli "wypowiadamy posłuszeństwo tym władzom, bo zgodziły się na ledwie miliardowy okruch" - mówił wicemarszałek Sejmu.
Zdaniem Jerzego Wenderlicha Unia Europejska w sprawie ukraińskiej popełniła sporo błędów. - Weźmy pod uwagę ogrom środków wpompowanych w ludnościowo 11-milionową Grecję. Tam wpompowano - i nie zawsze moim zdaniem w sposób uzasadniony - 164 miliardy euro. Tymczasem Ukraina to kraj ponad czterokrotnie większy ludnościowo, bo 46-milionowy, a tutaj ofertą Unii Europejskiej był ledwie miliard euro - mówił w "Poranku Radia TOK FM" wicemarszałek Sejmu.

Znaj proporcje...

- Tylko że Grecja jest w Unii Europejskiej, a Ukraina jest w unii rosyjskiej. Może stąd ta różnica - wtrącił się prowadzący Jan Wróbel. - Znaj proporcję, mocium panie - skomentował Wenderlich. - Myślę jednak, że ta pomoc nawet przed stowarzyszeniem powinna być dużo większa. Chyba Unia nie doceniła tego, że ukraińscy politycy potrafią szacować. Gdyby przyjęli tę ofertę jednego miliarda, kto wie, czy w najbliższych wyborach Ukraińcy by nie powiedzieli: "nie, wypowiadamy posłuszeństwo tym władzom, bo zgodziły się na ledwie miliardowy okruch" - zwracał uwagę Wenderlich.

- Unia Europejska dla wielu Ukraińców wydaje się jak to marzenie. Myślę, że marzenie marzeniem, ale tam trzeba przyjąć setki aktów prawnych, poprawić transparentność - przypominał polityk SLD.

DOSTĘP PREMIUM