Macierewicz niewinny ws. raportu WSI. "On teraz może wszystko. Gratuluję i zazdroszczę mu tego"

- Antoni Macierewicz jest dziś zupełnie bezkarny. On naprawdę może powiedzieć wszystko. W 2013 roku mogę mu tego pogratulować i pozazdrościć - mówił w Poranku Radia TOK FM europoseł Marek Siwiec. Wczoraj prokuratura ogłosiła, że umorzono śledztwo ws. nieprawidłowości ws. weryfikacji WSI.
Wczoraj umorzono śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy tworzeniu raportu z weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych z 2007 r. Powodem jest "brak znamion czynu zabronionego". Prokuratura uznała, że Antoni Macierewicz jako szef komisji weryfikacyjnej nie był takim funkcjonariuszem publicznym, bo był jedynie "osobą pełniącą funkcję publiczną". Nie można też uznać, by raport był "dokumentem" w myśl art. 271 Kk.

Marek Siwiec w Poranku Radia TOK FM podkreślał, że Antoni Macierewicz w wyniku działań prokuratury okazał się niewinny dekonspiracji polskich agentów, demontażu polskich służb specjalnych, gigantycznych odszkodowań, jakie płaci MON poszkodowanym ludziom. - On jest dziś zupełnie bezkarny. To wszystko, co mówił w majestacie państwa, uzyskało stempel legalności. On naprawdę może wszystko. W 2013 roku mogę mu tego pogratulować i pozazdrościć - komentował europoseł Twojego Ruchu.

W lutym 2007 r. prezydent Lech Kaczyński upublicznił sygnowany przez Macierewicza raport z weryfikacji WSI, które rządzące wówczas PiS zlikwidowało, zarzucając im wiele nieprawidłowości, m.in. brak weryfikacji z lat PRL, tolerowanie szpiegostwa na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ, nielegalny handel bronią. Na podstawie raportu wszczęto kilka śledztw w sprawie przestępstw WSI; większość umorzono. Osoby wymienione w raporcie jako agenci wytoczyły MON ponad 20 procesów. MON przeprosiło już większość z nich, kwota kosztów resortu z tego tytułu wyniosła 1,2 mln zł.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM