Polacy w Szkocji apelują do "Polaka Tuska", żeby nie było problemu z przyjęciem Szkocji do Unii

- Tusk to człowiek na jednym z ważniejszych stanowisk w UE. Niech stanie za interesem polskim w Szkocji - apelują imigranci i w przeddzień referendum niepodległościowego proszą o wsparcie dla przyjęcia Szkocji do UE.
Polscy imigranci w Szkocji apelują o wsparcie do Donalda Tuska. Chcą, by jako przyszły szef Rady Europejskiej pomógł on zabezpieczyć członkostwo niepodległej Szkocji we wspólnocie - jeśli faktycznie Szkocja zdecyduje w jutrzejszym referendum o odłączeniu się od Londynu.

Aktor apeluje

Jednym z sygnatariuszy listu, który już wpłynął do kancelarii premiera, jest mieszkający w Edynburgu aktor Tomasz Borkowy. Odtwórca roli Andrzeja Talara w serialu "Dom" uważa, że Donald Tusk powinien pomóc w szerokim uznaniu szkockiej niepodległości, bo leży to również w interesie polskiej społeczności.

Żeby nie było problemu...

- Kiedy dowiedzieliśmy się, że Donald Tusk został przewodniczącym Radu Europejskiej, natychmiast doszliśmy do wniosku, że powinniśmy się do niego zwrócić z punktu widzenia interesu Polaków w Szkocji i Wielkiej Brytanii - jeśli Szkocja zagłosuje za niepodległością, to żeby on stanął po stronie Szkocji. Żeby nie było problemu z przyjęciem Szkocji do Unii - mówi Borkowy.

"Polacy zwracają się do Polaka"

A te problemy mogą się pojawić, bo przyszłość niepodległej Szkocji w Unii Europejskiej stoi na razie pod znakiem zapytania. - Jest to człowiek na jednym z najwyższych stanowisk w Unii Europejskiej. I jako Polacy zwracamy się do Polaka, który powinien stanąć za interesem polskim w Szkocji - dodaje aktor.

Jutro referendum

W czwartek mieszkańcy Szkocji wypowiedzą się w referendum, czy chcą niepodległości od Wielkiej Brytanii.

Szkocki rząd od dawna przekonuje, że jedną z korzyści związanych z niepodległością będzie to, iż Szkocja stanie się samodzielnym członkiem Unii Europejskiej, gdzie niezależny rząd będzie wreszcie mógł bronić szkockich interesów.

Pierwszy minister Szkocji i lider nacjonalistycznej partii SNP Alex Salmond ogłosił kilka miesięcy temu, że gdy tylko Szkoci opowiedzą się w referendum za niepodległością, jego rząd przystąpi do negocjacji z UE na temat warunków członkostwa, tak by z chwilą uzyskania niepodległości od Zjednoczonego Królestwa w marcu 2016 r. Szkocja była już członkiem UE.

DOSTĘP PREMIUM