Guział w II turze poprze Gronkiewicz? "Przywołałem panią prezydent do porządku, poprawiła się, wszystko przed nami"

Kogo poprze w II turze wyborów prezydenckich w Warszawie Piotr Guział, burmistrz Ursynowa? Hanna Gronkiewicz-Waltz czy Jacek Sasin mogą liczyć na jego osiem procent?
Gościem Poranka Radia TOK FM był Piotr Guział, burmistrz Ursynowa, kandydat na prezydenta stolicy z ramienia Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej. Według sondażu zajął on trzecie miejsce w wyborach, zbierając 8,2 proc. głosów. - Miał być pan czarnym koniem, i co? - pyta Dominika Wielowieyska. - Zależy, do czego to porównać - odparł Guział. - W 1995 roku szefowa NBP Hanna Gronkiewicz-Waltz w wyborach na prezydenta Polski otrzymała 2,7 proc. głosów. 11 lat później została prezydentem stolicy. W tych samych wyborach Lech Kaczyński w ogóle wycofał się z wyborów. 10 lat później został prezydentem Polski - mówił polityk.

Guział nie wyklucza, że Warszawska Wspólnota Samorządowa, którą kieruje, wejdzie w koalicję z PO. Jeszcze kilka miesięcy temu polityk ostro walczył z Hanną Gronkiewicz-Waltz, prezydent stolicy i wiceszefową PO, doprowadzając do referendum ws. jej odwołania. - Przywołałem panią prezydent do porządku, poprawiła się, wszystko przed nami - stwierdził Guział w Poranku Radia TOK FM.

Pytany, na kogo odda swój głos w drugiej turze warszawskich wyborów, gdzie zmierzą się Gronkiewicz-Waltz i Jacek Sasin z PiS, Guział powiedział: - Trudno powiedzieć. Pewnie na osobę, którą będę chciał publicznie poprzeć. Teoretycznie rzecz biorąc, wydaje się, że na Sasina, ale tu nie mam przekonania. Władza musi być stabilna. Zobaczymy, jaki będzie rozkład w dzielnicach, radzie miasta. Jeśli okaże się, że stabilniej będzie z PO i będzie można się z nimi porozumieć, moje środowisko wesprze innego kandydata niż Sasina - stwierdził Guział.

DOSTĘP PREMIUM