Holland: Łatwiej krzyknąć "zabij Araba" czy "won z pedałem" niż szukać tego, co w nas wspólne

- Nas, Europejczyków, łączą podstawowe wartości humanistyczne, które są w Ewangelii, dziełach filozofów, w kulturze europejskiej - to, że nic nie może zablokować mojej ciekawości innego i siebie oraz odwagi, by konfrontować się z rzeczywistością, by ją zrozumieć. Te hasła nie są proste jak "zabij Araba", "bij Żyda", "won z pedałem" - stwierdziła reżyserka.
- Zamachy w Paryżu pokazały, że w Polsce brakuje obrońców wolności słowa, którzy - nawet nie zgadzając się z głoszonymi poglądami - wyszliby na ulice, by manifestować solidarność z Francuzami - mówiła w TOK FM Agnieszka Holland, słynna reżyserka. - Brakuje głosu artystów w ważnych debatach. Artyści uwierzyli, że najważniejsza jest wolność rynkowa. Jest ważna, ale nie jest absolutna. I nie niesie wartości. Wygumowano z debaty publicznej, ideowej i politycznej całą strefę wartości aksjologicznych.

- Tomasz Terlikowski napisał w "Rz" wstrząsający tekst, że katolicy powinni nie stawać po żadnej ze stron wojny między islamistycznymi nihilistami i dekadenckimi Europejczykami - mówiła w TOK FM Agnieszka Lichnerowicz.

Religie się różnią, ale możemy się spotkać

A jakich wartości Europa powinna bronić? - Dla mnie fundamentalnie rozumiane chrześcijańskie wartości to miłość bliźniego - empatia, tolerancja. Są oczywiście kanony wiary - katolicy mają inne, buddyści inne, muzułmanie inne, ale gdzieś możemy się spotkać na planie humanitarno-obywatelskim, podstawowej etyki, i nie jest to trudne. Europa wypracowała przez ostatnie 200-300 lat model demokracji liberalnej i szacunku dla praw człowieka i obywatela - upierała się reżyserka.

- Mamy brak symetrii. Ja nie zabraniam panu Terlikowskiemu, ani innym ludziom tego pokroju, mieć jego poglądów, nie ograniczam dostępu do mediów, choć np. ks. Oko obraża często moje uczucia, ale daje się mu forum. Pani Pawłowicz obraża moje uczucia, gdy mówi publicznie jako poseł RP i obraża moich bliskich, ale nie mówię, by ją kneblować - stwierdziła Agnieszka Holland w programie Światopodgląd.

Jak odpowiedzieć na agresję?

- Pojawiła się teoria, że Europa się zdegenerowała, dlatego islamistom łatwo ją zaatakować. Jak zdefiniować wartości europejskie? - zastanawiała się Agnieszka Lichnerowicz. - Są w Europie dwie tendencje - odpowiedzieć fundamentalizmem na fundamentalizm i autorytarnością na wspólnotę oraz wolność. Druga droga jest trudniejsza: by widzieć w muzułmaninie, czarnym czy homoseksualiście bliźniego. A także walczyć o to, by mógł znaleźć swoje miejsce obok i by jego prawa były respektowane, o ile nie naruszają praw innych. To proces trudny - mówiła Holland. - Łączą nas podstawowe wartości humanistyczne, które są w Ewangelii, dziełach filozofów, w kulturze europejskiej - to, że nic nie może zablokować mojej ciekawości innego i siebie oraz odwagi, by konfrontować się z rzeczywistością, by ją zrozumieć. Te hasła nie są proste jak "zabij Araba", "bij Żyda", "won z pedałem" - stwierdziła reżyserka.

Pogarda Polaków

Rozwiązaniem jest zamknięcie granic? - Czy to jest możliwe we współczesnym świecie, by inność nie przenikała? - zastanawiała się Holland. - W Polsce to nie jest na taką skalę jak we Francji. U nas studenci oburzają się tym, że na polskich uczelniach są Ukraińcy i dostają stypendia. Jesteśmy na skrajnym poziomie egoizmu i niechęci do jakiegokolwiek innego - nawet Słowianina, chrześcijanina... - ubolewała Holland.

Jej zdaniem to, co jest najgorsze w polskim dyskursie, to pogarda dla poglądów innych. - Wynika ona z fatalnej edukacji i tego, że szkoła i Kościół, artyści i władze zaniedbały uczenie o tym, co to jest społeczeństwo obywatelskie, wspólne życie w kraju różnych ludzi - mówiła Holland w TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM