"Duda wyraża gniew społeczny" - Zaremba o kontrowersyjnych słowach szefa "S"

Piotr Zaremba z tygodnika "w Sieci", media zbyt wielką wagę przykładają do wypowiedzi Piotra Dudy pod adresem posłów, którzy popierają rządowy program dla KW. Szef "S" zasugerował, że górnicy się zemszczą - "znamy wasze adresy, immunitet wam nie pomoże" - mówił Duda. Wg Zaremby, wypowiedź to zaledwie "folklor" w porównaniu z rozpaczą ludzi, którzy boją się likwidacji kopalń.
Według Michała Szułdrzyńskiego z "Rzeczpospolitej", ostre słowa Piotra Dudy mogą skłonić Polaków, do popierania rządowego projektu restrukturyzacji Kompanii Węglowej. "Wiemy kim jesteście, znamy wasze adresy, wiemy gdzie mieszkacie i immunitet wam nie pomoże" - powiedział podczas środowej konferencji szef Solidarności.

Jak ocenił Szułdrzyński, "co innego spierać się z rządem, co innego protestować, a co innego sugerować użycie przemocy wobec polityków".

Piotr Zaremba z tygodnika "w Sieci" mówił w TOK FM, że słowom Piotra Dudy poświęcono zbyt wiele uwagi. Bo choć "wypowiedź sama w sobie brzmi nieprzyjemnie", to nie można jej traktować jako groźby pod adresem posłów.

- Te słowa, na tle tego, co dzieje się w miejscowościach, które są zagrożone przez likwidacją kopalń, są swego rodzaju epizodem i folklorem. Duda w jakimś sensie wyraża gniew społeczny - mówił w TOK FM.

To nie politycy mogą mieć kłopoty

Jak ocenił Zaremba, media z pokazywania, że "górnicy rozpaczają" z powodu groźby likwidacji kopalń "przestawiły się na historie o złym Dudzie, który straszy nieszczęsnych posłów". - To mi się nie podoba.

Piotra Dudę wziął w obronę także jego poprzednik - a dziś poseł PiS - Janusz Śniadek. Jak tłumaczył w TOK FM, szef Solidarności chciał jedynie "zasygnalizować, że my parlamentarzyści nie jesteśmy anonimowi, że wszystko co robimy jest uważnie śledzone".

- Solidarność utworzyła internetową stronę "Sprawdzam polityka", dzięki której szybko można znaleźć informacje, jak poszczególni posłowie głosowali w ważnych społecznie sprawach - dodał Janusz Śniadek.

"Górnictwo to taka mała Grecja: trzynastki, czternastki a dług narasta" - ocenia prof. Leszek Balcerowicz

DOSTĘP PREMIUM