Żakowski: Smoleńska mgła opadła, zastąpiła ją mgła pisowska. Nie wolno robić małpiarni z tej tragedii

- Tylu wybitnych, cennych, sympatycznych ludzi zginęło. Będziemy z tym bólem żyć bez końca. Jedno, czego nie wolno, to robić z tego małpiarni, cyrku i pola niezdrowych zmagań - mówił w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski. Dziś 5. rocznica katastrofy smoleńskiej.
- W gazetach dużo o zamachu smoleńskim - westchnął w TOK FM Jacek Żakowski przeglądając dzisiejsze wydania gazet, w których dominuje katastrofa smoleńska. - Wiele osób dałoby wiele, żeby o nim już nie słyszeć. Krążymy w kółko, zakonserwowały się postawy, oceny i poglądy. Dobrze widać, że żadna wiedza nie ma wpływu na to, kto co w tej sprawie sądzi. Zawsze można z poważną miną powtarzać, że tragedia, że fatalnie, że cios dla narodu i że będziemy z tym bólem żyć bez końca - mówił publicysta.

- 5. rocznica to moment wymuszający refleksję. Jarosław Kurski pisze dziś w "GW" -"To była nasza wspólna tragedia" . I wciąż jest. Bo tragedia życia i śmierci zamienia się w tragedię polityczną dzielącą Polskę. Z fatalnym skutkiem. Cena za ten podział, podtrzymywany przez paranoje i legendy smoleńskie, jest coraz wyższa i dezorganizuje polską demokrację, bo odbiera jej racjonalność - mówił Żakowski.

- Mamy do czynienia z pierwszym w historii świata zamachem, na który nie ma dowodów - cytował prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Żakowski mówił o "smoleńskiej mgle, która opadła, a zastąpiła ją mgła pisowska". - Ten polityczny pył opada, jak się patrzy na listy ofiar ze zdjęciami. Tylu wybitnych, sympatycznych, cennych, mądrych, zasłużonych ludzi, z którymi żyliśmy przez lata. I już ich nie ma. I nie będzie - dodał zasmucony. - Jedno, czego nie wolno, to robić z tego małpiarni, cyrku i pola niezdrowych zmagań - powiedział.

Dziś mija piąta rocznica katastrofy smoleńskiej. Zginęło w niej 96 osób, w tym para prezydencka i parlamentarzyści.

Od pięciu lat żyjemy w politycznym matriksie kręcącym się wokół kokpitu samolotu, którego wrak nie wraca do Polski [BLOG]

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM