Budka przyznaje: Cisza wyborcza to iluzja, a nie prawo. Ale wyborcy muszą od nas odpocząć

Czy cisza wyborcza jest potrzebna? - Ten przepis jest po to, żeby wyborca mógł po kampanii odpocząć od nas, polityków - mówił w Poranku Radia TOK FM Borys Budka, minister sprawiedliwości.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Jacek Żakowski pytał w Poranku Radia TOK FM Borysa Budkę, ministra sprawiedliwości, o to czy cisza wyborcza jest w ogóle przestrzegana. W niedzielne popołudnie wielu dziennikarzy na różne sposoby publikowało wstępne wyniki sondaży, czemu przygląda się nawet policja. - To, co dzieje się w dzień wyborczy, powoduje że cisza wyborcza to iluzja, a nie prawo - przyznał Budka.

W czasie wyborczego weekendu, kiedy teoretycznie trwa cisza, w mediach społecznościowych huczy, a użytkownicy używają forteli i kryptonimów, by np. przekazywać sobie dane o wynikach. Np. W tym roku krążyły informacje o wyniku Budynia (od złośliwego przydomka Andrzeja Dudy) i Bigosu (chodzi o Bronisława Komorowskiego).

W tym roku ''niechcący'' ciszę złamano w serialu ''Ranczo''. Odcinek, w którym było hasło '"Głosuj na Dudę'' nadano specjalnie po godz. 21. Ale niespodziewanie ciszę przedłużono o 1,5 h z powodu śmierci jednej z kobiet w miejscowości Kowale.

DOSTĘP PREMIUM