Kącik literacki Wróbla. Porwała go książka Migalskiego. A w niej ''Gąsior'' i ''Kura''

Marek Migalski karierę publiczną zaczął jako ekspert często występujący w mediach. Potem wykonał woltę i dostał się do PE z listy PiS. Teraz odkrył nowe powołanie - literaturę. Fragmenty debiutanckiej powieści ?Bez litości? porwały Jana Wróbla.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 

- Migalski w książce występuje jako Migalski, a cała reszta pod mniej lub bardziej zabawnymi pseudonimami. Na przykład Jacek Kurski jako Kuraski. "Marek najbardziej lubił Kuraskiego. Uważał, że Kura jest dobrym facetem, który ukrywa się pod maską cynika i brutala" - cytował Wróbel w "Poranku Radia TOK FM".

Według publicysty do "powieści z kluczem" autorstwa byłego europosła jak ulał pasuje motyw muzyczny ze słynnego serialu "Z archiwum X".

DOSTĘP PREMIUM