Żakowskiemu ręce opadają. "Dokształcanie bezrobotnych w klejeniu tipsów to droga donikąd"

- Szeroki strumień pieniędzy z Unii się skończy, my nauczymy wszystkich bezrobotnych kleić tipsy, a ciągle nie nauczymy ich, jak kooperować i w kilka osób założyć firmę - komentował w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski. Jego zdaniem PO ma dobre pomysły, ale dwie lewe ręce do ich realizacji.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- Cholera jasna, ręce opadają, PO niby ma poukładane w głowie, ale to się na ręce nie przekłada - mówił w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski, komentując pomysł MEN, by już pięcioletnie dzieci uczyć języka angielskiego. "Gazeta Wyborcza", która sprawę opisała, podkreśla, że problem polega na tym, że nie ma wyszkolonych kadr przygotowanych do prowadzenia takich zajęć.

Dodatkowo Jacka Żakowskiego załamuje to, że rząd mimo argumentów i raportów "nie jest w stanie przejść prostej granicy mentalnej, że kapitał ludzki nie jest kluczem do przyszłości. A jest nim kapitał społeczny". Jego zdaniem uczenie bezrobotnych obsługi komputera i klejenia tipsów to droga donikąd. Publicysta mówił w TOK FM, że ludzi trzeba uczyć np. kooperacji i na to powinny iść pieniądze. A nie na szkolenia zawodowe, które często uczą umiejętności bezużytecznych.

DOSTĘP PREMIUM