Neumann: Nie ma żadnej afery lekowej. Zawsze będą ludzie, którzy chcą zarobić

- Nie ma żadnej afery lekowej. Resort zdrowia przeprowadził ustawę, która ogranicza nielegalny wywóz leków z Polski - przekonywał w Poranku Radia TOK FM Sławomir Neumann, wiceminister zdrowia. - Panie ministrze... - załamywał ręce Jacek Żakowski.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Neumann przekonywał w Poranku Radia TOK FM, że wyciekanie leków z aptek zagranicę to normalny rynkowy mechanizm spowodowany ich niską ceną w Polsce. - Mamy wolny obrót gospodarczy. Nie ingerujemy tak głęboko w gospodarkę - tłumaczył. - Zawsze będą ludzie, którzy chcą na tym zarobić - dodał.

Dymisja Arłukowicza przez aferę lekową?

Włodzimierz Cimoszewicz zasugerował wczoraj, że dymisja Bartosza Arłukowicza może mieć związek z aferą lekową, o której Radio TOK FM informuje od kilku tygodni.

Ponad miesiąc temu dotarliśmy do opinii wydawanych przez wysokich rangą urzędników Ministerstwa Zdrowia. Dzięki nim hurtownicy mogli wyprowadzać leki z kraju, nie stosując przepisów ustawy refundacyjnej. W ten sposób zarabiali miliony złotych.

Pisma podpisywali dyrektor i wicedyrektorzy departamentu lekowego resortu zdrowia. Artur Fałek, Wojciech Giermaziak i Grzegorz Bartolik zezwalali hurtowniom farmaceutycznym nie przestrzegać przy wywozie leków narzuconej ustawowo 5-procentowej marży. Dzięki temu wyprowadzanie leków z kraju było wielokrotnie bardziej opłacalne, niż sprzedawanie ich do aptek w Polsce. Wielu przedsiębiorców dzięki tym opiniom ministerstwa zarobiło krocie.

Jacek Żakowski pytał też Neumanna, czy zastąpi zdymisjonowanego właśnie Bartosza Arłukowicza. Neumann odpowiedział dyplomatycznie, że decyzje jeszcze nie zapadły. Premier ma poinformować o obsadzie wakujących stanowisk w przyszłym tygodniu.



DOSTĘP PREMIUM