"Grupa oporu w PSL jest policzona - mają większość". Czy Piechociński pożegna się ze stanowiskiem?

Partyjna opozycja chciałaby odsunąć od władzy w PSL Janusza Piechocińskiego. Największe szanse na zostanie nowym prezesem ludowców ma minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. Ale wg Elizy Olczyk "dystansuje się" od pomysłów przeciwników Piechocińskiego.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 - Grupa oporu jest policzona, wydaje się, że mają dość siły, by odwołać Piechocińskiego - oceniła komentatorka w "Poranku Radia TOK FM".

Jednym z głównych argumentów przeciwko obecnemu szefowi PSL jest porażka w wyborach prezydenckich. To on przeforsował kandydaturę Adama Jarubasa.

Nastrojów w Polskim Stronnictwie Ludowym nie poprawia afera z Podkarpacia. - Zdaje się, że pętla wokół posła Jana Burego zaciska się. A ludowcy w takich sytuacjach się integrują. Jestem więc sceptyczna co do odwołania Piechocińskiego - podsumowała Olczyk.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM