"Narady organizowane przez szefową MSW, mobilizacja policji nie rozwiążą problemu dopalaczy"

Wg Janiny Paradowskiej skuteczna walka z dopalaczami "musi być prowadzona na wszystkich szczeblach: w rodzinie, szkole, przez policję, prokuraturę". - A na ten temat mało się w ostatnich latach mówiło, bo jak pamiętam, głównie śmiano się z walki z dopalaczami - oceniła publicystka "Polityki" w TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Zdaniem Paradowskiej "ograniczoną skuteczność" w walce z problemem dopalaczy będą miały "wszelkie narady organizowane przez panią minister spraw wewnętrznych, mobilizacja policji, nowelizacje ustawy - z nowym wykazem zakazanych substancji".

- Dlatego nie potępiam ministra zdrowia, jak większość oburzonych tym, że zapytał dziennikarkę, co ona zrobiłaby w sprawie dopalaczy. Każdy z nas przecież może znaleźć odpowiedź na to pytanie. Dziennikarka mogłaby na przykład wziąć się za propagowanie walki z dopalaczami. I w ten sposób pomóc ministrowi. Bo sam minister, nawet jeśli lista substancji zakazanych będzie nowelizowana co miesiąc, nie wygra wyścigu z producentami i handlującymi dopalaczami - uważa gospodyni "Poranka Radia TOK FM".

Przypominamy: od czwartku do szpitali m.in. na terenie woj. śląskiego trafiło ponad 200 osób z podejrzeniami zatruć dopalaczem o nazwie "Mocarz". Zatrzymano dziewięć osób, które mogły mieć związek ze sprawą.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM