"Korwin-Mikke żeruje na lęku przed imigrantami. Ale trudno przesądzić, czy wejdzie do Sejmu"

Najnowszy sondaż poparcia dla partii pokazuje, że do Sejmu może wejść aż siedem ugrupowań. Ale według Elizy Olczyk im bliżej będzie do wyborów, tym bardziej będzie spadać poparcie dla małych ugrupowań. - Mam duże wątpliwości co do możliwości wejścia do Sejmu nawet Zjednoczonej Lewicy - mówiła w TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Według sondażu Millward Brown na miejsca w Sejmie mogą liczyć: PiS, PO, Zjednoczona Lewica, Nowoczesna, ugrupowanie Janusza Korwin-Mikkego, PSL i ruch Pawła Kukiza.

Zdaniem Renaty Kim wzrost poparcia dla partii KORWiN to efekt antyimigranckiej retoryki. - Atmosfera lęku i strachu przed rzekomym najazdem imigrantów jest cały czas podsycana. To niesamowite paliwo wyborcze. Paweł Kukiz tego nie wykorzystuje, ale Korwin-Mikke żeruje na lęku przed imigrantami - mówiła dziennikarka "Newsweeka" w "Poranku Radia TOK FM".

Dawno nie było sondażu, który dawałby aż siedmiu partiom szanse na poselskie mandaty. Ale jak ocenia Eliza Olczyk, wraz ze zbliżaniem się daty wyborów spadać będzie poparcie dla małych ugrupowań.

- Wyborcy będą wybierać większe ugrupowania. Mam duże wątpliwości co do możliwości wejścia do Sejmu nawet Zjednoczonej Lewicy. Oni, tworząc koalicję, podnieśli sobie próg wyborczy - na 8 proc. A w ostatnim sondażu dostali właśnie 8 proc. - podkreśliła publicystka "Wprost".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM