"Z przerażeniem myślę, co będzie się działo w sprawie katastrofy smoleńskiej. Macierewicz już wie"

- Macierewicz mówi, że "zebrany materiał faktograficzny jest wystarczający do wskazania winnych" katastrofy smoleńskiej. Czyli mamy powtórkę z rozrywki - mówiła Dominika Wielowieyska w TOK FM. Dziennikarce wypowiedzi posła PiS przypominają to, co za czasów rządu Kaczyńskiego mówił ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Antoni Macierewicz w wywiadzie dla "Do Rzeczy" mówił, że niekoniecznie potrzebne będzie powołanie komisji śledczej do wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej.

- "Zespół prokuratury powszechnej nie powinien mieć zasadniczych problemów z wyjaśnieniem dramatu z 10 kwietnia 2010 roku. Moim zdaniem zebrany materiał faktograficzny jest wystarczający do wskazania winnych tego, co się stało". Czyli mamy powtórkę z rozrywki. Zbigniew Ziobro już ogłosił, że "ten pan już nigdy nikogo nie zabije" (chodziło o słowa o dr. Mirosławie G.: "Już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie" - red.), zanim prokuratura czy sąd cokolwiek zrobiły. Antoni Macierewicz już wie i prokuratura wypełni tylko jego polecenia - komentowała Dominika Wielowieyska w "Poranku Radia TOK FM".

Publicystka "Gazety Wyborczej" przyznała, że "z przerażeniem" myśli o tym, "co będzie się działo w sprawie katastrofy smoleńskiej po wyborach 25 października", jeśli PiS obejmie władzę.

Wielowieyska przypomniała tekst tygodnika "Polityka" o Małgorzacie Wassermann, która startuje do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości.

- Przypomniano, że zapowiedziała, iż ciała wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej zostaną ekshumowane. Zastanawiam się, co czują przynajmniej niektóre z rodzin ofiar katastrofy.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM