"Bliskie zeru" kompetencje Szydło w sprawach międzynarodowych. Ale za to PiS "umie robić kampanie wyborcze"

Wg dr. Macieja Bukowskiego PiS "lepiej rozegrało" to wszystko, co towarzyszyło rozmowie Ewy Kopacz i Beaty Szydło. "Dogrywka", w której zobaczyliśmy wiwatujący tłum sympatyków Prawa i Sprawiedliwości, może wielu przekonać, że Beata Szydło wygrała. - PiS dobrze robi kampanie i było to widać w tym akcencie - ocenił gość TOK FM.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

 Zdaniem dr Bukowskiego, w rozmowie liderek PO i PiS brakowało przede wszystkim odpowiedzi na zadawane przez dziennikarzy pytania. - Odpowiedzi były "obok" pytań. Zwłaszcza w wydaniu panu Szydło były wewnętrznie niespójne i szalenie monotonne - mówił gość "Pierwszego Śniadania w TOK-u".

Ekspert z Warszawskiego Instytutu Studiów Ekonomicznych przyznał, że należy do tych widzów, którzy po zakończeniu debaty "wyszli do kuchni". Ale szybko wrócił przed telewizor. Jego uwagę przykuła "dogrywka", to co działo się po wyjściu Ewy Kopacz i Beaty Szydło ze studia.

Szczególnie aktywny był PiS. - Jeśli nasze partie polityczne - zwłaszcza PiS - w czymś są sprawne, to jest to kampania wyborcza. Partie są bardzo niemerytoryczne, populistyczne. Politycy są bardzo mało zorientowani w sprawach międzynarodowych, co było widać zwłaszcza na przykładzie pani Szydło. Bliskie zeru są te kompetencje.

Zdaniem dr. Bukowskiego PiS "lepiej rozegrał" to, co działo się w kuluarach.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM