Skąd się bierze poparcie dla PiS? Zandberg tłumaczy w 2 minuty 51 sekund

- Poparcie dla PiS nie bierze się z tego, że większość Polaków chce powrotu Macierewicza do władzy. To poparcie bierze się z wkurzenia na arogancję liberalnego establishmentu - mówił w Poranku Radia TOK FM Adrian Zandberg z partii Razem.
- Głosy na PiS nie biorą się z tego, że olbrzymia część Polaków chce powrotu Macierewicza do władzy. Ono bierze się z wkurzenia na sposób, w jaki liberalny establishment sprawował władzę - mówił w Poranku Radia TOK FM Adrian Zandberg z partii Razem.

Jego zdaniem słynną emanacją tej arogancji były słynne już słowa byłego prezydenta o tym, by brać kredyt i zmienić pracę, jeśli się komuś nie wiedzie.

- Ten sposób myślenia liberalnych elit, które pełne samozadowolenia z tego, jak Polska się rozwija, przymykały oko na narastającą frustrację społeczeństwa, wyhodował wzrost poparcia dla PiS - uważa Zandberg.

Jego zdaniem rządy PiS nie będą bardzo długie. Zandberg krytykował pomysł stworzenia antypisowskiej ponadpartyjnej koalicji.

Wg przedwyborczego sondażu na zlecenie radia TOK FM Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na 31 proc. poparcia. PO na 22.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM